 |
|
Nieboszczyk wlazł na gruszkę, strząsnął pietruszkę, ale spadła cebula. Przychodzi właściciel tego banana i krzyczy: Panie złaź z tego kasztana, bo to moja wierzba! Nieboszczyk pozbierał pomidory i poszedł na rynek sprzedawać ogórki.
|
|
 |
|
obiecaj mi coś. cokolwiek. choćby spacer w deszczu, lizaka o 14:14, czy kwiaty na urodziny. obietnice wiążą ludzi - nie pozwalają im odejść.
|
|
 |
|
Nie żyć, nie myśleć, nie być, nie istnieć, na chwilę się zgubić. A kiedy będzie po wszystkim wtedy wrócić.
|
|
 |
|
Jesteś chory psychicznie , jeżeli twierdzisz, że Cię kocham .
|
|
 |
|
Nie patrz na mnie tak jakbym zabierała kawałek Twojego nieba.
|
|
 |
|
A teraz tupnę nogą jak mała dziewczynka, zabronisz ?
|
|
|
|