 |
|
ajaj, jak ja lubię Twoje napierdalanie na mój temat. jakie to odważne, gdy mówisz dopiero wtedy gdy wyjechałam z miasta. ale cieszę się, nawet bardzo, że znajdujesz choć chwilę czasu by mówić o mnie pomiędzy dławieniem się chujami: swojego faceta, i Jego kumpli. || kissmyshoes
|
|
 |
|
pizza o 4:30. masło w łazience. rzucanie butelkami z balkonu. bicie się o pierwszeństwo wejścia do łaznieki. rzucanie się jajkami. zabieranie sobie kanapek. zamykanie się w pokoju. talerze w piekarniku. ciuchy w wannie. kłócenie się o kołdrę. wyrywanie sobie poduszek. tak, my jesteśmy normalni - na prawdę. || kissmyshoes
|
|
 |
|
najśmieszniejsze jest to, że nie wychodziło nam ani życie razem ani życie osobno.
|
|
 |
|
A przecież tak bardzo chcę Ci oznajmić, że ledwo bez Ciebie oddycham. /?
|
|
 |
|
Kim ty jesteś że sprawiasz że czuję się tak dobrze? Kim jesteśmy żeby mówić sobie że jesteśmy nieporozumieniem? Oh, kim jestem żeby mówić że jestem zawsze twoja? Kim jestem żeby wybierać chłopaka którego wszyscy uwielbiają ? Oh, nie widzę powodu dla którego nie moglibyśmy być po prostu osobno.. Wpadamy na siebie jakbyśmy zawsze byli w ciemności. Oh, nie sądzę żebyś mnie zbytnio znał, zupełnie, zupełnie... / ellie goulding
|
|
 |
|
czasem wydaje mi się, że dotknęłam nieba - bo spełniłam tak dużo swoich marzeń, bo mieszkam pod jednym dachem z człowiekiem, którego kocham nad życie i który kocha mnie. zaczęłam realizować samą siebie, ogarnęłam się - to przecież tak wiele pozytywych rzeczy. jednak czasem to życie przypomina piekło - ta zjebanie dziwna historia, moja i siostry - fakt, że nie mogę mieć Jej przy sobie, i tęksnota, która tak bardzo mnie niszczy. i pomimo faktu,że mam Damiana - nie umiem funkcjonować, bo nie wiem co u Niej na codzień, nie wiem czy może właśnie nie potrzebuje mojej pomocy. nie mogę wejść do Jej pokoju i po prostu sprawdzić czy jest w domu, czy oddycha i czy ma się dobrze - potrafię kochać Ją na odległość, ale nie potrafię Jej na odległość pomóc, a to moje główne zadanie, w końcu jestem starszą siostrą. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Hitler, Bieber i Słoń trafiają do piekła. Spotkali siedzącego na tronie diabła, który pyta ich za co trafili do piekła. Hitler: Zabiłem 20 milionów ludzi i spowodowałem holokaust ludności żydowskiej. Diabeł: Dobrze! Siadaj po mojej prawej stronie! Bieber: Zatrułem świat muzyką z moim pedalskim głosikiem, który każdego wkurwia! Diabeł: Skurwiel z ciebie! Dobra robota, siadaj po lewej! Diabeł spojrzał na Słonia i pyta - a dlaczego Ty tu jesteś? Słoń: Dziwko, spierdalaj z mojego tronu!
|
|
 |
|
nie mam pojęcia co będzie dalej i kto zostanie, gdy wszystkich wokół zabraknie.
|
|
|
|