głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ostatnipamietnik

podjechałam z tatą pod klub  bo obiecaliśmy odebrać kuzyna z imprezy. wyszliśmy z auta  tato zapalił fajkę  a ja poszłam się rozejrzeć. odeszłam dosłownie kilka metrów  i jak to na moje szczęście przystało   napatoczyłam się na jakiegoś zaćpanego kolesia. zaczął coś marudzić. odpowiadałam  żeby Go nie wkurwić. po chwili jednak zaczął się przystawiać  i łapać mnie za tyłek. odwróciłam się do tyłu  i zobaczyłam tylko tatę  który dopalił papierosa  zagasił go i ruszył w Naszą stronę. podszedł do gościa  i łapiąc Go za ramię  odepchnął na bezpieczną odległość. koleś zaczął pyskować. tato spojrzał się na Niego  mierząc z góry na dół  po czym dodał: 'tylko rusz  a zabiję'. gościa po chwili nie było w zasięgu mojego wzroku  a tato uśmiechając się powiedział mi na ucho: ' no co. zawsze będziesz moją malutką córeczką  mimo dziewiętnastu lat'.   veriolla

koosmaty dodano: 8 kwietnia 2012

podjechałam z tatą pod klub, bo obiecaliśmy odebrać kuzyna z imprezy. wyszliśmy z auta, tato zapalił fajkę, a ja poszłam się rozejrzeć. odeszłam dosłownie kilka metrów, i jak to na moje szczęście przystało - napatoczyłam się na jakiegoś zaćpanego kolesia. zaczął coś marudzić. odpowiadałam, żeby Go nie wkurwić. po chwili jednak zaczął się przystawiać, i łapać mnie za tyłek. odwróciłam się do tyłu, i zobaczyłam tylko tatę, który dopalił papierosa, zagasił go i ruszył w Naszą stronę. podszedł do gościa, i łapiąc Go za ramię, odepchnął na bezpieczną odległość. koleś zaczął pyskować. tato spojrzał się na Niego, mierząc z góry na dół, po czym dodał: 'tylko rusz, a zabiję'. gościa po chwili nie było w zasięgu mojego wzroku, a tato uśmiechając się powiedział mi na ucho: ' no co. zawsze będziesz moją malutką córeczką, mimo dziewiętnastu lat'. / veriolla

nie lubię Twojej dumy w oczach gdy mnie mijasz. nie lubię tego wzroku typu: 'wiem że Ci się podobam'. nie lubię Cię takiego.   veriolla

koosmaty dodano: 8 kwietnia 2012

nie lubię Twojej dumy w oczach gdy mnie mijasz. nie lubię tego wzroku typu: 'wiem,że Ci się podobam'. nie lubię Cię takiego. / veriolla

... i nie chodziło tu o seks  bo nawet nie myślałam o tym gdzie  i jak moglibyśmy to zrobić. tu chodziło o coś więcej. o możliwość wpatrywania się w Jego przepełnione uczuciem oczy. o świadomość  że gdy się odwrócę  będzie za mną i nigdy nie pozwoli mi upaść. możliwość wywoływania na Jego pięknej twarzy uśmiechu  który był jak oddech  bo pozwalał mi żyć. tu chodziło o piękno uczuć  i dotyk   owszem   ale dusz  które były do siebie tak cudownie podobne.   veriolla

koosmaty dodano: 8 kwietnia 2012

... i nie chodziło tu o seks, bo nawet nie myślałam o tym gdzie, i jak moglibyśmy to zrobić. tu chodziło o coś więcej. o możliwość wpatrywania się w Jego przepełnione uczuciem oczy. o świadomość, że gdy się odwrócę, będzie za mną i nigdy nie pozwoli mi upaść. możliwość wywoływania na Jego pięknej twarzy uśmiechu, który był jak oddech, bo pozwalał mi żyć. tu chodziło o piękno uczuć, i dotyk - owszem - ale dusz, które były do siebie tak cudownie podobne. / veriolla

takie  bywanie  może zabić. takie przerwy w uczuciach  wyniszczają. takie niezdecydowanie jest mało odpowiedzialne. więc proszę  zastanów się czego chcesz  zanim zabijesz mnie od wewnątrz.   veriolla

koosmaty dodano: 8 kwietnia 2012

takie "bywanie" może zabić. takie przerwy w uczuciach, wyniszczają. takie niezdecydowanie jest mało odpowiedzialne. więc proszę, zastanów się czego chcesz, zanim zabijesz mnie od wewnątrz. / veriolla

mówisz  że jestem skurwielem  ale skurwiele najbardziej Cię kręcą. potrzebujesz faceta  który nie będzie bał się przycisnąć Cię do budynku na środku miasta i zacząć całować  który po pijaku zabierze Cię na miasto nawet w deszcz i wypiję z Tobą najtańszą wódkę mówiąc żałosne teksty. potrzebujesz faceta  który będzie tak chamski  że aż pociągający. Tak wkurwiający  że aż intrygujący. więc nie pierdol  że mnie nienawidzisz  bo jestem skurwielem  takiego mnie kochasz.

koosmaty dodano: 8 kwietnia 2012

mówisz, że jestem skurwielem, ale skurwiele najbardziej Cię kręcą. potrzebujesz faceta, który nie będzie bał się przycisnąć Cię do budynku na środku miasta i zacząć całować, który po pijaku zabierze Cię na miasto nawet w deszcz i wypiję z Tobą najtańszą wódkę mówiąc żałosne teksty. potrzebujesz faceta, który będzie tak chamski, że aż pociągający. Tak wkurwiający, że aż intrygujący. więc nie pierdol, że mnie nienawidzisz, bo jestem skurwielem, takiego mnie kochasz.
Autor cytatu: skejter

nie mam  jakie wpisy dodawać. brak weny  wypaliłam się :c teksty zozolandia dodał komentarz: nie mam jakie wpisy dodawać. brak weny, wypaliłam się :c do wpisu 8 kwietnia 2012
Choć czasem niemiłosiernie mnie wkurwiasz to fajnie by było  jakbyś wrócił do mojej codzienności.. ?

zozolandia dodano: 7 kwietnia 2012

Choć czasem niemiłosiernie mnie wkurwiasz to fajnie by było, jakbyś wrócił do mojej codzienności../?

Chodź ! Opowiem Ci taki kawał  że aż Ci cycki odlecą ! Ooo.. Widzę  że już go słyszałaś.

misspandora dodano: 7 kwietnia 2012

Chodź ! Opowiem Ci taki kawał, że aż Ci cycki odlecą ! Ooo.. Widzę, że już go słyszałaś.

Nie wiesz  jak się czuję pisząc to  czytajać stare rozmowy  wspominając 15 sierpnia  gdy budowaliśmy wieże z frugo i bobovitki  gdy mówiłeś  że mam uroczy śmiech  gdy ja mówiłam  że mam pięć lat  a ty się śmiałeś  gdy Cię przytuliłam a  ty nie pozwoliłeś mi puszczać  gdy pomyliśmy drogi do domu znajomego  gdy mówiliście mi  że wyglądam jak Miley  jak Chikorita  jak opierałam się o Twoje ramie... Chciałabym to powtórzyć  chciałabym Cię spotkać  chciałabym usłyszeć twój głos krzyczący moje nazwisko  chciałabym zobaczyć wiadomość na gg  że chcesz się spotkać  że przyjedziesz jak najszybciej tylko dlatego  że mam zły humor. Chciałabym żeby było jak dawniej. Spieprzyliśmy oboje. Ja  bo tego nie doceniałam  Ty  nagle się zmieniłeś  przestałeś rozmawiać jak kiedyś. Nie naprawimy tego. Tak już zostanie...

roremka15 dodano: 7 kwietnia 2012

Nie wiesz, jak się czuję pisząc to, czytajać stare rozmowy, wspominając 15 sierpnia, gdy budowaliśmy wieże z frugo i bobovitki, gdy mówiłeś, że mam uroczy śmiech, gdy ja mówiłam, że mam pięć lat, a ty się śmiałeś, gdy Cię przytuliłam,a ty nie pozwoliłeś mi puszczać, gdy pomyliśmy drogi do domu znajomego, gdy mówiliście mi, że wyglądam jak Miley, jak Chikorita, jak opierałam się o Twoje ramie... Chciałabym to powtórzyć, chciałabym Cię spotkać, chciałabym usłyszeć twój głos krzyczący moje nazwisko, chciałabym zobaczyć wiadomość na gg, że chcesz się spotkać, że przyjedziesz jak najszybciej tylko dlatego, że mam zły humor. Chciałabym żeby było jak dawniej. Spieprzyliśmy oboje. Ja, bo tego nie doceniałam, Ty, nagle się zmieniłeś, przestałeś rozmawiać jak kiedyś. Nie naprawimy tego. Tak już zostanie...

mając zaledwie siedem lat  ubrana na czarno z czerwoną różą w ręku  stałam tam i patrzyłam  jak każdy ociera z policzków łzy. zaczęłam coś nucić pod nosem  lecz po szybkiej reakcji cioci  przestałam. w kaplicy było zimno. jak przez mgłę widzę tylko tłum rozżalonych ludzi i kilkanaście wieńców wokół trumny. chwilę później ktoś podniósł Moje kruche ciało do góry  bym po raz ostatni mogła spojrzeć na Jej delikatną twarz. ' mama ' powiedziałam  wywołując tym samym natłok łez wśród tłumu. dotknęłam Jej zimną dłoń  poruszając różaniec owinięty między palcami. nie wiedziałam co się stało ani dlaczego Ona tam leży. myślałam   no dobra  nie żyje  ale zaraz przyjdzie do domu   . gdy już na cmentarzu trumna zaczęła powoli opuszczać się w dół  zapytałam babci:   gdzie jest mama?   u Boga  tam do góry   odpowiedziała.   a kiedy wróci?   dociekałam  nie uzyskując już odpowiedzi. pamiętam totalną ciszę i lawinę łez.pustkę w domu przez najbliższe lata i niezamazany ślad w sercu na całe życie. yezoo

koosmaty dodano: 7 kwietnia 2012

mając zaledwie siedem lat, ubrana na czarno z czerwoną różą w ręku, stałam tam i patrzyłam, jak każdy ociera z policzków łzy. zaczęłam coś nucić pod nosem, lecz po szybkiej reakcji cioci, przestałam. w kaplicy było zimno. jak przez mgłę widzę tylko tłum rozżalonych ludzi i kilkanaście wieńców wokół trumny. chwilę później ktoś podniósł Moje kruche ciało do góry, bym po raz ostatni mogła spojrzeć na Jej delikatną twarz. ' mama ' powiedziałam, wywołując tym samym natłok łez wśród tłumu. dotknęłam Jej zimną dłoń, poruszając różaniec owinięty między palcami. nie wiedziałam co się stało ani dlaczego Ona tam leży. myślałam " no dobra, nie żyje, ale zaraz przyjdzie do domu " . gdy już na cmentarzu trumna zaczęła powoli opuszczać się w dół, zapytałam babci: - gdzie jest mama? - u Boga, tam do góry - odpowiedziała. - a kiedy wróci? - dociekałam, nie uzyskując już odpowiedzi. pamiętam totalną ciszę i lawinę łez.pustkę w domu przez najbliższe lata i niezamazany ślad w sercu na całe życie.[yezoo]

Dwa kurczaki w koszyku siedzą i rzeżuchę sobie jedzą  baran w szopie zioło pali pewnie zaraz się przewali  ksiądz za stołem już się buja Wesołego Alleluja !        wesołych kochani : :

mamba.x3 dodano: 7 kwietnia 2012

Dwa kurczaki w koszyku siedzą i rzeżuchę sobie jedzą, baran w szopie zioło pali pewnie zaraz się przewali, ksiądz za stołem już się buja Wesołego Alleluja ! ; ] wesołych kochani :*:)

jestem tak dobra w chowanego   że nawet szczęście od lat nie potrafi mnie znaleźć .

mamba.x3 dodano: 7 kwietnia 2012

jestem tak dobra w chowanego , że nawet szczęście od lat nie potrafi mnie znaleźć .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć