 |
|
nie pamiętam już jak mam czytać z twoich oczu.
|
|
 |
|
i tu niechodzi nawet o to czy się gniewam. nie gniewam się.
ja tylko czuję się jak oszukane dziecko, któremu obiecali lizaka,
a potem mu go pokazali i powiedzieli że nigdy go niedostanie.
|
|
 |
|
game over. ten komunikat obowiązuje także
ciebie. życie to gra, którą możesz przegrać.
|
|
 |
|
podziwiam tego, który zaprojektował
moje życie. gratuluję wyobraźni.
|
|
 |
|
dorosłam. pluszowe misie zamieniłam na mężczyzn.
colę na tanie wino. zamiast sprawdzać czy w
opakowaniu płatków jest zabawka, zaczęłam popalać
papierosy przy ich jedzeniu. problem w tym ze mam 14 lat.
|
|
 |
|
czasem życie jest jak koncert. niosą cię przez
chwile na rękach ponad głowami, a potem
spadasz w dół lub w cudze ramiona.
|
|
 |
|
obudź się księżniczko, to nie sen tylko pierdolone życie .
|
|
 |
|
co ci powiedział? no mów. - jej, no powiedział mi że tęskni za mną, chciałby.. - no co chciałby? - wszystko naprawić, kocha mnie i cały czas o mnie myśli. - no a ty co na to? - powiedziałam żeby wracał do tej lali w tym swoim ' innym, ważniejszym ' mieście a on powiedział mi prosto w oczy że chciał mnie dalej zniszczyć. - jaki dupek no, a ty co? - no powiedziałam że on mnie nie zniszczył, bo niszczyć nie umie, to ja go zniszczyłam
|
|
 |
|
kiedy słyszę ten bit czuje się idealnie - wyrafinowana bania trwa .
|
|
 |
|
tak dużo dałabym za jedno głębokie spojrzenie w oczy, za jeden delikatny pocałunek, za jedno wtulenie się w twoje ramiona, za jedno wypowiedziane 'kocham Cię
|
|
 |
|
umiem IDEALNIE zrujnować sobie życie.
|
|
 |
|
i już nie myślę o tobie 24 godziny na dobę. teraz przesiadujesz w mojej głowie wyłącznie przez 23 godziny i 59 sekund. Moim zdaniem, poczyniłam duży krok na drodze zapomnienia. o tobie, rzecz jasna.
|
|
|
|