 |
|
Nie lubię ludzi o poranku... a może poranków .... albo po prostu... ludzi .
|
|
 |
wierzę , że spotka mnie coś po czym będę najszczęśliwszą osobą na świecie /s
|
|
 |
jest jak szatan , kusi , mąci a potem zniknie bym znów czuła ten ból /s
|
|
 |
jedyna myśl , która teraz spędza mi sen z powiek to jego cudowne oczy/s
|
|
 |
nie wiem jak to nazwać , dawno nie czułam czegoś takiego , tak dawno nie byłam o nikogo w takim stopniu zazdrosna , nie bałam się że za chwilę po prostu Go nie będzie , nie czułam od długiego czasu czegoś takiego , nie wiem co to jest ale pewnie to kolejna lekcja która pozornie ma mnie czegoś nauczyć /s
|
|
 |
|
Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam tylko ciągnie mnie w dół,
|
|
 |
przyjdź, możemy się poniszczyć, zapalić, porozmawiać o bólu. przyjdź, tak dawno nie miałam przyjaciela.
|
|
 |
z twarzą w poduszce próbuję oddychać.
|
|
 |
|
Na pewno są jeszcze normalni faceci. Mój były zagarnął tyle skurwysyństwa dla siebie, że musiało dla kogoś braknąć./esperer
|
|
 |
Chyba ktoś pisząc scenariusz mojego życia nie uwzględnił tego , że główna postać nienawidzi samotności , albo zrobił jej na złość . skurwiel /s
|
|
 |
coraz bardziej wątpię , że ktokolwiek jest mi pisany /s
|
|
 |
przez ostatnie pół roku nie mogłam przyzwyczaić się do nikogo nowego , w każdym widziałam jakiś skrawek Jego , nie chciałam tego , nie chciałam by cokolwiek mi o Nim przypominało , chciałam zapomnieć , odrzucałam każdego kto chodź przez ułamek sekundy był do niego podobny , każdy gest , ruch , słowo - wszystko niszczyło kolejne znajomości . a teraz , gdy jest ktoś z kim byłabym zdolna się związać kompletnie ma mnie gdzieś . nienawidzę tego uczucia . /s
|
|
|
|