 |
|
Byłam pewna, że już mi nie zależy. Nie wiem czy to sobie wmawiałam, ale jednak pomyliłam się. Utwierdziłam się w tym wtedy, gdy zauważyłam, że nie mogę przestać o nim myśleć. Był w mojej głowie dzień w dzień. Był jak cień, który nie chciał odejść, bo był, tak po prostu i już do końca. Nie potrafiłam nawet ograniczyć przeglądanie jego profilu. Nie umiałam usunąć starych sms, nie chciałam wyrzucać Jego prezentów, nie umiałam zrezygnować z ciągłego wypytywania o Niego. Lecz jednak już nie chciałam wracać do Jego życia, gdyż byłam świadoma tego, że po raz kolejny nie podołam. On potrzebował szczęścia, którego ja nie zdołałam mu dać nigdy. / buziaczek.and.cukiereczek
|
|
 |
|
nie tęsknisz tak do końca za Nim samym. tęsknisz bardziej za tym jak było. tęsknisz za sms'ami na dobranoc, do których się przyzwyczaiłaś. tęsknisz za tym by ktoś zapytał jak minął Ci dzień. tęsknisz za tym, że zawsze starał się wywołać na Twojej twarzy uśmiech. przytakujesz, prawda? to dodam jeszcze jedno - tęsknisz za tym by być komuś potrzebna, za tym by Twoja osoba zajmowała myśli kogoś, za tym by w końcu być dla kogoś ważna. skąd wiem? kurwa, też za tym tęsknię. / veriolla
|
|
 |
|
Powiedział, że kocha. Po roku nie był już pewny.
|
|
 |
|
Dla urody trzeba się wysypiać. Z tego wynika, że Ty powinnaś bardzo długo spać.
|
|
 |
|
Czuję niechęć do siebie, przepraszam za wszystkie wady. Za to, że nie daje ciepła, za to, że nie daje rady.
|
|
 |
|
Przepraszam Cie za słowa, które raniły jak najostrzejszy nóż. Za kłótnie spowodowane przede wszystkim przez moją głupią zazdrością. Za brak zaufania, za szarpaniny i łzy. PRZEPRASZAM. Ale wiedz, że pomimo tych rzeczy które tak raniły, Kocham Cie jak nikt inny. | Jachcenajamaice ♥
|
|
 |
|
Nie ten to inny. Jesteś młoda. nawet jeszcze dobrze świata nie poznałaś a już uwiązałaś swoje serce obok tego gnojka. Za bardzo łaknęłaś miłości, poznałaś Go, zafascynował Cię skromną osobą i stylem bycia. jednak wszystko z czasem się pozmieniało, przestało mu zależeć, stał się zupełnie inną osobą a ty nie potrafisz oderwać się od przeszłości. Minęło już pół roku a ty nadal siedzisz i wpatrujesz się w Jego zdjęcia. Nawet nie wiesz jak wmawiasz sobie to, że jest dla Ciebie całym światem. Miłość można łatwo pomylić z przyzwyczajeniem, bo gdyby tylko chciał znalazłby Cię na końcu świata i nigdy nie pozwolił odejść. Zapamiętaj. / buziaczek.and.cukiereczek
|
|
 |
|
i chociaż to wszystko powoli już mija - wiem, że nigdy nie będę już tą samą osobą. z nikim nie pójdę już na spacer do tamtego parku, bo wiem, że wrócą wspomnienia. nigdy nikomu nie będę opowiadać całego dnia , bo nikt nie będzie słuchał tak jak On. nigdy mając napisać zwykłe 'dobranoc' nie rozpiszę się do nikogo na siedem smsów, bo to warte było tylko Jego uśmiechu. nigdy, przenigdy nie zaufam nikomu tak mocno - bo mojego serca po kolejnym złamaniu nie da się już poskładać. / veriolla
|
|
 |
|
'powinnaś zostać psychologiem' - rzucił do mnie kumpel, podczas spaceru. 'ee..co Ty gadasz'- odparłam. 'no serio'- nalegał. 'ale czemu'- zapytałam,krzywiąc się. 'jesteś dla wszystkich tak bardzo wyrozumiała, a przy tym jeszcze potrafisz doradzić w każdej sytuacji' - odpowiedział. zatrzymałam się na chwilę. 'nie mogę być psychologiem' - powiedziałam. 'czemu?'- zdziwił się. 'bo psycholog powinien umieć poradzić sobie ze wszystkimi problemami' - wyjaśniłam. 'no, a z czym sobie nie radzisz?' - zapytał. ' z sercem. z pękniętym sercem,gościu'- powiedziałam, idąc dalej w kierunku sklepu. / veriolla
|
|
 |
|
pewnie, że się dobrze bawię. wychodzę na koncerty. planuję wyjazdy. działam na spontanie. piję litry alkoholu. śmieję się. zaczynam żyć, ponownie. nie - już nie pozwolę sobie na łzy. bynajmiej nie z Twojej przyczyny. bo już bardziej sensowne wydaje się zapłakanie z powodu rozbitego kolana, niż z powodu takiego dupka jak Ty. / veriolla
|
|
|
|