 |
|
Can’t live a day without you baby,if you’re not here I don’t know what I’m living for.
|
|
 |
|
nie wiem jak stąd przegonić to, co wciąż każe wracać mi do tamtych dni
|
|
 |
|
Kręci mnie to samo co ją, bawi mnie to samo co ją , rusza mnie to samo co ją i płacąc za szkło czuję amora amor.
|
|
 |
|
czuję się jak milion, kiedy obok tyle zer // bxdly
|
|
 |
|
wargi mnie bolą z niepocałowania /// bxdly
|
|
 |
|
pożądaj mnie gwałtownie, brutalnie, szybko. pożądaj mnie słodko, namiętnie, z miłością. /// bxdly
|
|
 |
|
Nie należała do nikogo. Coś w niej pękło i przez to pęknięcie wylewało się ślepe okrucieństwo, potrzeba ranienia i odtrącania.
|
|
 |
|
Męczy nas czekanie, słyszenie obietnic i ich łamanie, przepraszanie i ranienie po raz kolejny.
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie robią nam przysługę odchodząc.
|
|
 |
|
On ją znienawidził, bo mu było wstyd, że ją skrzywdził.
|
|
 |
|
Nie lubię ludzi o poranku... a może poranków .... albo po prostu... ludzi.
|
|
 |
|
W życiu pojawiają się sytuacje takiego stresu i zamętu, że człowiek ma tendencję, aby skryć się w pierwszych z brzegu ramionach. Na ogół okazuje się, że nie są to te ramiona, które powinny przytulić.
|
|
|
|