 |
niejednemu od wielu lat najbliższych ziomów brak.
|
|
 |
wiesz, nie szukam sensu, bo sens gdzieś upadł z kolejną dawką nerwów...
|
|
 |
zawsze odbić się od dna trzeba rade dać.
|
|
 |
ty jesteś młody i głupi, zbyt często lubisz się upić.
|
|
 |
"liczy tylko na siebie wyłącznie. samotność jego ziomkiem, muzyka rodziną, splamiona miłość, którą gardzili wszyscy. dzisiaj się dziwią, że jest zawistny."
|
|
 |
mam dla ciebie mały prezent, znów mam cię w sercu .znów nie śpię po nocach, marzę o szczęściu.
|
|
 |
nie myślę o raju, miłości nie ma dziś, nie oczekuje czarów, po prostu daj mi żyć
|
|
 |
największymi swoimi wrogami jesteśmy my sami.
|
|
 |
ta bezradność w oku..już nie będzie tak, jak było.
|
|
 |
dzielić świat na regiony lepsze i gorsze, bo tu masz biedę tu masz forsę, dla mnie to nonsens.
|
|
 |
niemało było takich, którym się za dużo wydawało.
|
|
 |
uczuć nie można naginać, wytłumaczyć ani usprawiedliwiać..
|
|
|
|