głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika opowiedzmijakterazpachniesz

zagryzłam wargę uśmiechając się do Niego niepewnie.   zakochałam się  no.   szmaragdowe tęczówki w które tak nadgorliwie się wpatrywałam zabłysły.   głuptas. jeszcze nie nauczyłaś się  że zakochanie jest złe?   szepnął  po czym upił łyp pepsi z puszki. spuściłam wzrok skubiąc rant szortów  które miałam na sobie.   zakochałam się w Tobie.   pisnęłam szybko błagając w myślach  żeby tylko nie wstał  nie odszedł  nie zniknął. ale On się tylko przysunął  z wolna objął mnie ręką w talii i przyciągając do siebie powiedział tylko jedno.   spróbowałabyś w kimś innym.

definicjamiloscii dodano: 11 sierpnia 2011

zagryzłam wargę uśmiechając się do Niego niepewnie. - zakochałam się, no. - szmaragdowe tęczówki w które tak nadgorliwie się wpatrywałam zabłysły. - głuptas. jeszcze nie nauczyłaś się, że zakochanie jest złe? - szepnął, po czym upił łyp pepsi z puszki. spuściłam wzrok skubiąc rant szortów, które miałam na sobie. - zakochałam się w Tobie. - pisnęłam szybko błagając w myślach, żeby tylko nie wstał, nie odszedł, nie zniknął. ale On się tylko przysunął, z wolna objął mnie ręką w talii i przyciągając do siebie powiedział tylko jedno. - spróbowałabyś w kimś innym.

nie rozumiem zupełnie tego  jak niekiedy się zachowujesz   jak bezpośredni potrafisz być jednocześnie raniąc. nienawidzę  kiedy pijesz piwo za piwem  a potem kleisz się do każdej panienki na horyzoncie. nie znoszę  gdy palisz na każdej przerwie między lekcjami. nie pasuje mi tak znaczna część Twojej osoby  a jednak trwam przy Tobie  choć może już dawno powinnam usunąć Cię w kąt swojego życia i odejść. ale jestem  bo ktoś powiedział kiedyś  że miłość to kochanie nie za zalety  lecz za wady.

definicjamiloscii dodano: 11 sierpnia 2011

nie rozumiem zupełnie tego, jak niekiedy się zachowujesz - jak bezpośredni potrafisz być jednocześnie raniąc. nienawidzę, kiedy pijesz piwo za piwem, a potem kleisz się do każdej panienki na horyzoncie. nie znoszę, gdy palisz na każdej przerwie między lekcjami. nie pasuje mi tak znaczna część Twojej osoby, a jednak trwam przy Tobie, choć może już dawno powinnam usunąć Cię w kąt swojego życia i odejść. ale jestem, bo ktoś powiedział kiedyś, że miłość to kochanie nie za zalety, lecz za wady.

chwilo trwaj  trwaj  trwaj chwilo   wszystko z siebie daj  by cie nic nie zabiło   jest naj naj  baj baj bilon .. '

nervella dodano: 11 sierpnia 2011

chwilo trwaj, trwaj, trwaj chwilo, wszystko z siebie daj, by cie nic nie zabiło, jest naj naj, baj baj bilon .. '

wystarczyło to jedno banalne spojrzenie po kilku miesiącach niewidzenia się. po okresie w którym mnie doszczętnie pochłonęło trenowanie i ogarnianie życia  a On wciągnął się w fazę melanży  całodobowych akcji z kumplami  alko i spalania paczki fajek dziennie. jedno spojrzenie  które mimowolnie uświadomiło nam ten cholerny fakt  że bez siebie nawzajem na dłuższą metę zwyczajnie nie damy rady.

definicjamiloscii dodano: 11 sierpnia 2011

wystarczyło to jedno banalne spojrzenie po kilku miesiącach niewidzenia się. po okresie w którym mnie doszczętnie pochłonęło trenowanie i ogarnianie życia, a On wciągnął się w fazę melanży, całodobowych akcji z kumplami, alko i spalania paczki fajek dziennie. jedno spojrzenie, które mimowolnie uświadomiło nam ten cholerny fakt, że bez siebie nawzajem na dłuższą metę zwyczajnie nie damy rady.

ostro Kiśka  ostro  D teksty nervella dodał komentarz: ostro Kiśka, ostro ;D do wpisu 11 sierpnia 2011
ohohohhooho xd przecudowny film  D teksty nervella dodał komentarz: ohohohhooho xd przecudowny film ;D do wpisu 11 sierpnia 2011
  proszę  spróbujmy   powiedział niemal niesłyszalnie  On   twardziel  arogant  który kpił z romantyzmu.   przepraszam  tak będzie lepiej dla nas obojga.   rzuciłam starym  jakże banalnym tekstem  po którym oczy mimowolnie zawilgotniały. w spowolnionym tempie  jakby z dawnego romansidła  uniósł głowę ku górze  spojrzał mi głęboko w oczy dodając na powrót głośnym  zachrypniętym głosem   masz rację  razem nam nie do twarzy. dziękuję za wszystko.   gdy na pożegnanie musnął moje wargi poczułam na Nich uśmiech  szczery  bezapelacyjnie szczery   największy prezent  na który nie zasługiwałam jakim mógł obdarzyć mnie w owej sytuacji.   nervella.

nervella dodano: 11 sierpnia 2011

- proszę, spróbujmy - powiedział niemal niesłyszalnie, On - twardziel, arogant, który kpił z romantyzmu. - przepraszam, tak będzie lepiej dla nas obojga. - rzuciłam starym, jakże banalnym tekstem, po którym oczy mimowolnie zawilgotniały. w spowolnionym tempie, jakby z dawnego romansidła, uniósł głowę ku górze, spojrzał mi głęboko w oczy dodając na powrót głośnym, zachrypniętym głosem - masz rację, razem nam nie do twarzy. dziękuję za wszystko. - gdy na pożegnanie musnął moje wargi poczułam na Nich uśmiech, szczery, bezapelacyjnie szczery - największy prezent, na który nie zasługiwałam jakim mógł obdarzyć mnie w owej sytuacji. / nervella.

z tego co wie to Pezeta  nie Twoje  ale luz  D teksty nervella dodał komentarz: z tego co wie to Pezeta, nie Twoje, ale luz ;D do wpisu 11 sierpnia 2011
  ktoś mi buchnął snikersa  a z tego co wiem buszowałaś dziś u mnie w kuchni ..   masz mnie za buchaczkę snikersów. ?!  po minucie ciszy    serio był Twój ?   rozmowa z kumplem xd

nervella dodano: 10 sierpnia 2011

- ktoś mi buchnął snikersa, a z tego co wiem buszowałaś dziś u mnie w kuchni .. - masz mnie za buchaczkę snikersów. ?! (po minucie ciszy) - serio był Twój ? / rozmowa z kumplem xd

stojąc gołymi stopami na zimnych  balkonowych płytkach  nie mogłam uwierzyć w to  co się wydarzyło  w pamięci skrupulatnie odtwarzałam każdy  najmniejszy ruch warg  doszczętnie analizowałam każde z Jego słów  a przy tym wszystkim kąciki ust coraz bardziej szybowały ku górze .. taką byłam naiwną małolatą.   nervella.

nervella dodano: 10 sierpnia 2011

stojąc gołymi stopami na zimnych, balkonowych płytkach, nie mogłam uwierzyć w to, co się wydarzyło, w pamięci skrupulatnie odtwarzałam każdy, najmniejszy ruch warg, doszczętnie analizowałam każde z Jego słów, a przy tym wszystkim kąciki ust coraz bardziej szybowały ku górze .. taką byłam naiwną małolatą. / nervella.

są spojrzenia  których nigdy  przenigdy nie zapomnę   momenty  które wraz z przymknięciem powiek odtwarzają mi się klarownie przed oczyma  są zdania  przy których wargi poruszały się w wyjątkowy sposób  zapachy  które czuję do dziś mimo upływu lat. '   nervella.

nervella dodano: 10 sierpnia 2011

są spojrzenia, których nigdy, przenigdy nie zapomnę, momenty, które wraz z przymknięciem powiek odtwarzają mi się klarownie przed oczyma, są zdania, przy których wargi poruszały się w wyjątkowy sposób, zapachy, które czuję do dziś mimo upływu lat. ' / nervella.

przygryzając wargę ze zdenerwowania  nerwowo wciskam 'usuń' i proszę Boga  aby nic nie podkusiło mnie do tego  żeby odpisać.   nervella.

nervella dodano: 10 sierpnia 2011

przygryzając wargę ze zdenerwowania, nerwowo wciskam 'usuń' i proszę Boga, aby nic nie podkusiło mnie do tego, żeby odpisać. / nervella.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć