 |
Nawet nie wiedziałam czy on mógłby dać mi szczęście, przecież póki co był tylko osobą, którą mijałam i na którą nieśmiało spoglądałam. Nie wiedziałam, ale chciałam się przekonać. Bo cholernie potrzebowałam kogoś dzięki komu każdy poranek miałby sens, kogoś kto byłby zawsze blisko, pewna cząstka mnie łkała cichutko i ciągle szeptała o braku tej osoby. A co jeśli to właśnie on mógł być tą osobą, jeśli to on potrafił nadać sens mojemu życiu? I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
naiwny czlowiek, nie jest glupi.. on wierzy w człowieka, że nie jest zły. wierzy, ze może być dobrze..
|
|
 |
'' Ona miała zobaczyć się z chłopakiem w swoje urodziny, miał do niej przyjechać , lecz mineły dwa dni od jej urodzin a on się nadal nie pojawił . Ona Martwiła się o niego dzwoniła i dzwoniła lecz nie odbierał . I pomyślała sobie , że nie chce jej znać . A on w tym czasie był w szpitalu u swojej mamy , a popsuł mu się telefon . lecz ona nie czekała dłużej . Chciała popełnić samobujstwo nie mogła dłużej o tym myśleć . Policją ją znalazła i trafiła do tego szpitala gdzie on jest u swojej mamy . Cudem udało jej się przeżyć , gdy się lepiej czuła i wstałą już . Spotkali się razem . I wytłumaczyli sobie wszystko i żyli długo i szczęśliwie . '' / black_997 .Tak mnie natchnęło .!
|
|
 |
''Czasem czuję się tak jakbym nie wiedziała co mam ze sobą zrobić , I tak sobie pomyślałam, że po prostu się ZAKOCHAŁAM .! '' / Black_997 ;3
|
|
 |
'' Jak jestem z przyjaciółmi, to zawsze jestem szczęśliwa i zawsze śmiejemy się razem bez żadnego powodu . Bo po prostu Umiemy Się Bawić .!! '' / Black_997 .;3
|
|
 |
jesteś z kimś związku, czujesz się jak w niebie, kochacie się, jesteście dla siebie stwoerzenia, tak myślisz, ale okazuje się po kilku miesiącach że spotkał sie z inną, że jest fałszywy. znasz uczucie gdy sie dowiadujesz o tym? nie? to nie radzę czuć tego.
|
|
 |
i chyba dobrze mi tak jak jest .. nienormalne , wiem.
|
|
 |
Czasami boli zbyt bardzo, żeby to pokazać./esperer
|
|
 |
"Nigdy nie wiesz kiedy i w jakim stopniu odmieni sie Twoje zycie"
|
|
 |
bałam się, cholernie się bałam. nawet nie tyle tego, co miało nastąpić tylko tego jak miałam po raz kolejny udźwignąć ten ciężar, nie chciałam się z tym zmierzać. I nieogarniamciebejbe
|
|
|
|