 |
|
Bo to nie czasy, gdy miałeś problem biegłeś do mamy z płaczem, opowiadając jej jak to koleżanka z klasy połamała Ci nowe kredki. To czasy kiedy robisz wszystko by mama nie zobaczyła zapuchniętych od płaczu oczu, bo w końcu nie powiesz jej, że pewien kolega złamał Ci serce.
|
|
 |
|
Nie wycinamy już na drzewach serduszek.Kaleczymy inaczej .
|
|
 |
|
Będę wredna i wyrachowana, cwana i cyniczna, będę fałszywa i dwulicowa, bo tylko tak można zyskać szacunek w tym pogmatwanym świecie.
|
|
 |
|
Ci, którzy kochają, sami sobie kształtują sny.
|
|
 |
|
bo do ludzi trzeba mieć dystans i się nie przywiązywać.
|
|
 |
|
I dobrze, że nie mam nic na koncie, bo zapchałabym Twoja skrzynke smsami.
|
|
 |
|
Teraz już nie łączy nas nawet adres zamieszkania. Więzy krwi, może, chyba, pięćdziesiąt procent moim genów jego pochodzenia. Zero rozmów, zainteresowania, a przy jakimkolwiek przypadkowym, wymuszonym kontakcie jedynie trochę krzyku, spin. Ojciec? No nie żartuj, że do tej rangi mam podnosić człowieka, który jedyne, co przyłożył do mojego wychowania, życia to trochę pieniędzy oraz przyrodzenie jednej nocy.
|
|
 |
|
moje myśli, moja droga i uśmiechy i płacz.
|
|
 |
|
i żadne z waszych głupich prawd mnie nie nadzoruje
żyje tak jak lubie, mówie to co myśle
|
|
 |
|
niektóre rzeczy przeżyć trzeba
ważne co się w konsekwencji wybiera
|
|
 |
|
Niby juz o Tobie nie mysle, niby nie tesknie, niby widok zakochanych par mnie nie rusza, niby na niby.
|
|
|
|