 |
|
nie będzie z Tobą, mimo tego, że jesteś śliczna i masz wspaniały charakter. to tylko mężczyzna. wiadomo, iż poleci na tonę tapety i brak mózgu tamtej. wiesz dlaczego? bo nie jesteś zwykłą szmatą, która myśli tylko o jednym.
|
|
 |
|
chciałabym wyleczyć tą chorą nienawiść, którą Cię darzę. niestety, zajęła ona miejsce miłości. to będzie trudne, wręcz nierealne.
|
|
 |
|
znowu skaczę na trampolinie uczuć, niekoniecznie tych dobrych, poprawnych.
|
|
 |
|
tego nie wolno kwestionować, jesteś prawdziwym szczęściarzem, iż spotkałeś mnie. dziewczynę, która zrobi dla Ciebie wszystko.
|
|
 |
|
mówię dobranoc, z myślą, iż już więcej nie wstanę.
|
|
 |
|
jeszcze raz sie tak na niego popatrzysz, to masz w ryj.
|
|
 |
|
pamiętaj ze kocham Cie najbardziej na swiecie i nie oddam Cie tak szybko.. jestes dla mnie pierdolonym wszystkim, rozumiesz? nie moge stracic od tak.. wszystkiego. - nie tym razem.
|
|
 |
|
wiesz co? kiedys na pewno przyjdzie taki dzien, w ktorym cholernie zaboli mnie to, ze nie czuje twojego dotyku, ze nie moge tonąc w twoich zajebistych zielono-szaro-niebieskich tęczówkach, ze nie bede mogla polozyc glowy na twojej klatce piersiowej i wsluchiwac sie w twoje bicie serca.. kiedys na pewno przyjdzie taki moment. bo ja wiem jak koncza sie wszystkie historie milosne.. / oneheart.
|
|
 |
|
moja miłość największa, nie wie nic, że jest moja.
|
|
 |
|
czuje sie jakbyś mi wyrwał serce, wrzucił do błota i podeptał z uśmiechem na twarzy.
|
|
|
|