 |
|
kocham każdy weekend spędzony z Nimi. palenie, picie, pizzę i zapiekanki. śmiech do łez, zapominanie od wszelakich problemach. właściwie nigdy nie jest idealnie, brakuje nam jednej osoby, małego flirciarza, mojego mentalnego brata, ale to nieistotne, już w kwietniu widzimy się wszyscy, a alkohol będzie lał się litrami, żurawinowa wódka uderzy nam do głowy i z domieszką papierosów i marihuany zrobi bum z naszymi ciałami jak i duszami.
|
|
 |
|
Oddajesz komuś kawałek siebie i nie odwracalnie go tracisz...Tęsknię? To za mało, by wyrazić jak mi Cię cholernie brakuje
|
|
 |
|
akt zgonu. przyczyna śmierci - bezwzajemnie zakochana, umarła z miłości.
|
|
 |
|
zakochana w oczach pewnego mężczyzny, powoli wbijała nóż w klatkę piersiową, wpatrując się w jego niebieskie patrzałki, które uwieczniła na zdjęciu, bez opamiętania.
|
|
 |
|
zerwałam z Tobą, nie chciałam wrócić, a potem z premedytacją płakałam na Twoich oczach chcąc byś był, idiotka, zaprzepaściłam wszelkie nadzieje.
|
|
 |
|
maleńka, wręcz mikroskopijna cząstka mnie będzie Cię kochać, zawsze.
|
|
 |
|
Zrezygnowałam z wielu rzeczy. Odpuściłam sobie wiele dla wyższego dobra. Żeby nie cierpieć. Zapomniałam o wielu osobach. Ale jest taki ktoś, kogo nigdy sobie nie odpuszczę. Nigdy nie zapomnę. To nie jakaś mania. To nie obsesja. To przyjaźń. Zniszczona przez...nawet sama nie wiem co. Ale ja nie zapomnę. Ja wciąż wierze, że to w końcu naprawimy. Że będzie tak jak dawniej. Bez oceniania. Bez kłamstw. Szczerze. Wróć. Nie mam siły więcej prosić, przepraszać i próbować rozmowy. Jak i tak nie przynosi to skutku. Ale nie poddam się.
|
|
 |
|
Piątek. Magiczny dzień tygodnia. Dużo wydarzyło się podczas niektórych pt. Dziś również piątek. Dziś amn. Dziś bawisz się z nią. Tak jak kiedyś ze mną. To dziś będziesz śpiewał jej do ucha słodkie "dla mnie masz stajla". To dziś będziesz z nią tańczył tak jak ty to robisz. W boksie przez 15 minut będziecie się namiętnie poznawać, dopóki ktoś wam nie przeszkodzi. Ah tak. Ten wyjątkowy piątek. Lubię piątki.
|
|
 |
|
witamy w piekle, tu fałsz jest jak zaraza / Słoń.
|
|
 |
|
~po co z nim jesteś? -równie dobrze mogłabyś zapytać po co żyje- odpowiedź będzie ta sama- bo kocham go.
|
|
|
|