 |
|
chociaż na co dzień prowadzasz się z tamtym leszczem,
gdy tylko jestem obok traktujesz go jak powietrze
|
|
 |
|
Twoje usta wysyłają zaproszenie,piję z nich powoli, gasząc pragnienie
|
|
 |
|
melancholia nocy, zatruci tym samym, spragnieni miłości,
nieważne co myślisz i czy mi wierzysz, jestem dla Ciebie, dla siebie bym już nie żył
|
|
 |
|
rób co chcesz byle nie pojsc na dno
|
|
 |
|
Zadzwonił bym do Ciebie, ale wiem że tego nie chcesz
Wybełkotał, że Cię kocham tu jest źle i serio tęsknie..
|
|
 |
|
Już raczej nie będziemy mogli zacząć od nowa
lecz pamiętaj, że jesteśmy ustawieni na browar.
|
|
 |
|
'i tak przychodzi piątek, ja jak jeleń siedzę w szkole, bazgrolę po zeszycie, wysłuchuję tych pierdoleń, przetrwam wszystkie lekcje, użyję trochę sprytu, bo w szkole się czuję jak alkoholik na odwyku, więc kładę łeb na ławce, za plecak grzecznie chowam czekam aż się skończy, a jak na złość nie ma dzwonka, położę się w kimono, będę śnił o samych piątkach - piątki się nie śniły, za to żołądkowa gorzka';)
|
|
 |
|
rzuciłem szlugi, z nerwów dziś chyba zapalę,a co o tym pomyślisz to nie dbam wcale, problemy przychodzą znienacka przecież i albo się poddajesz, albo walczysz aż je zmieciesz i jestem teraz tu dla Ciebie, tylko błagam nie każ mi zmienić siebie
|
|
 |
|
już nie jestem Twój, już nie jesteś moja, wiedz że taką myśl dopuszcza moja głowa..
|
|
 |
|
jeśli mielibyśmy się nie spotkać, to wiedz, że straciłem chęć na dalszy bieg gdzieś po drodze zgubiłem serce, które biło dla Ciebie, straciłem sens dziś co oznacza żyć NIE WIEM
|
|
 |
|
gdybyś wiedział, że osoba którą kochasz jutro umrze, to co byś jej powiedział by dać upragnioną ulge?
|
|
 |
|
będę miał wszystko albo nic, nie chcę nic pomiędzy
|
|
|
|