 |
|
Uwielbiam gdy przytulasz mnie z całej siły, mówiąc że nigdy mnie nie opuścisz. Uwielbiam gdy łapiesz mnie mocno za rękę gdy odchodze. Uwielbiam jak patrzysz na mnie oczami pełnymi miłości. Uwielbiam to że choć nie zawsze potrafimy się dogadać, to jednak rozmawiamy jak najlepsi kumple, powierzamy sobie tajemnice, jakich nie powierzyliśmy nikomu innemu. Uwielbiam gdy trzymając się za ręce i idąc przez miasto planujemy wspólną przyszłość. Uwielbiam Cię za wszystko.
|
|
 |
|
Są ludzie którym zaufałeś wielokrotnie, bo po każdej poważnej kłótni, zdradach, nieporozumieniach, tłumaczył się oraz fałszywie zwierzał. Robiliście to co lubiłeś nie stawiał oporów, wiedział że jest jednym z lepszych aktorów. Nikt nie jest Bogiem, żeby to przewidzieć, ale taka szuja nie potrafi usiedzieć. Znowu się odwraca, wiąże więzi z Twoim największym wrogiem, to fałszywy przyjaciel, a Ty chciałeś kiedyś pójść za niego w ogień...
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw, że moje życie to chaos i pasmo zmartwień, czasem chcę słyszeć tylko te bębny z samplem, aby ukoić nerwy i wygrać walkę.
|
|
 |
|
Czasem chciałabym wrócić do pewnych momentów. Nie, nie po to żeby coś zmienić. Po to, żeby przeżyć to jeszcze raz, nie zważając na skutki.
|
|
 |
|
nie potrafię walczyć o ludzi, po prostu. jak odnoszę wrażenie, że komuś nie zależy na mnie, to się wycofuję, nie chcę przeszkadzać i być zbędnym balastem. znikam.
|
|
 |
|
Charakter niespokojny, niepokorny, tudny .. Powiedziała " spróbujmy ', dostala nieprzespane noce, trzeźwe rozmowy, wyrywała z rąk 40% ..
|
|
 |
|
Jak to jest nie czuć ? Jak to jest być obojętnym na ludzi, na to co się dzieje dookoła? Dlaczego nauczyliśmy się akceptować pewne rzeczy i sytuacje, na które kiedyś patrzyliśmy z pogardą i szokiem. Czy to świat się zmienił czy my ? Czy nadal jesteśmy tacy jacy byliśmy ? Czy tak naprawdę nie istniejmy już po nic innego jak po to aby czerpać przyjemność z każdego czynu, nie patrząc na ludzi ani na konsekwencje. Pierdoleni egoiści, bez uczuć znieczuleni i zimni na krzywdę ludzką, tego chcieliśmy ? /passionforlife
|
|
 |
|
Jestem tylko człowiekiem, takim samym jak Ty, a przynajmniej tak mogło by Ci się zdawać. Tak naprawdę nie jesteśmy tacy sami ani trochę, ja mam tylko 17 lat a czuje się jakbym była na tym świecie o wiele dłużej. Zło? Jest wszędzie. Wypełnia każdy zakamarek mojej duszy, mojej głowy. Czai się jak psychopata który już upatrzył swoją nową ofiarę. Nakłania mnie do rzeczy o których byś nie pomyślał, nie zrobił. Co dla Ciebie jest ryzykiem, dla mnie staje się normą. Czy to normalne ? Być może nie, może powinnam się leczyć, może potrzebuję pomocy. Może potrzebuję zrozumienia, a może jednak miłości której nigdy nie miałam. Cokolwiek to jest czuję, że we mnie tego nie ma, a to przecież sprawia, że tak naprawdę nie jestem człowiekiem. Więc czym jestem? / passionforlife
|
|
 |
|
Kim tak naprawdę jesteśmy ? Małymi cząsteczkami sklejonymi do kupy przez Boga, wielkiego stwórcę który dał nam coś czego nikt inny nam nie dał; życie. Lecz czy właśnie tego chciał? Czy chciał abyśmy każdego dnia wędrowali na granicy dobra i zła, błądząc i popełniając te same błędy? Czy nasza wolna wola jest naszym przekleństwem czy darem od niego ? Kim jesteśmy w jego oczach? Cudem stworzonym na jego podobiznę czy nieudanym dziełem ? Czy jest ktoś kto nam udzieli odpowiedzi jeszcze za życia? /passionforlife
|
|
 |
|
Nie mamy nieograniczonych szans, by mieć to, czego chcemy. Tyle wiem. Nie ma nic gorszego niż stracić szansę na coś, co mogło zmienić twoje życie.
|
|
 |
|
Noś w sobie pewność, wiedz, że osiągniesz cel, a osiągniesz go z pewnością. Nie pozwól by do Twojej głowy wkradły się wątpliwości bo Cię zniszczą. Tak brzmi reguła samosprawdzającej się przepowiedni.
|
|
 |
|
znam Jego byłe. doskonale kojarzę historie ich rozstań. wiem jak ranił, jak ignorował, ile bólu zadawał, jaki potrafił być podły. zdaję sobie sprawę z tego, że jeżeli dam się wciągnąć do cna sytuacji, która się jakiś czas temu rozpoczęła, będę cierpieć. jednak chcę to zrobić. mając w poważaniu późniejsze efekty, tudzież nieprzespane noce, nieme wpatrywanie się w gwiazdy, te nieustanne drgawki, postanowiłam. zwiążę się z Nim, dla tego miliona chwil szczęścia.
|
|
|
|