 |
Sam kreujesz świat łączysz rzeczywistość z wizją.
|
|
 |
" To była miłość, wszystko wydawało się proste,
Miłość odpłyneła, jak papierowy statek na wodzie.
Pierwsze spojrzenie - magia, pamiętam ten moment,
Gdybym mógł cofnąć czas, spojrzał bym w drugą stronę. "
|
|
 |
Człowieku zwolnij świat wygląda inaczej
Zrób pauzę i odwróć się, chociaż przez ramię
Pomyśl odpocznij trochę i zrób przystanek
|
|
 |
I nie zmienię już nic, jedynie mogę liczyć dni bez ciebie.
|
|
 |
Jak kobieta widzi, że ktoś jest smutny, to nie mówi mu nigdy "jesteś smutny". Tak głupio postępuje tylko mężczyzna. Kobieta udaje, że wcale nie widzi smutku - i jest weselsza, milsza, piękniejsza niż zwykle. Wtedy smutek mija.
|
|
 |
Nie chcę, abyś był we mnie szalenie zakochany. Zakochanie to nie miłość. Chcę, abyś mnie kochał - czasem rozsądnie, czasem spontanicznie, nie rzucił dla mnie świata, ale się tym światem dzielił. Nie mów, że mnie nie zostawisz, nie kocha się słowami. Po prostu mnie nie zostawiaj i nie mów nic.
|
|
 |
Będę twoją osobistą dilerką miłości .
|
|
 |
I choć jakiś neuron wciąż powoduje skurcze serca,
To wiem, to już nie miłość, to tylko wspomnienia.
Świat się zmienia z biegiem każdej sekundy,
Ranimy się na przemian, a miłość jakoś się gubi.
Zostaje nadzieja, która jest matką głupich.
Że da się wszystko pozmieniać nim jedno z nas się odwróci.
Mówimy sobie, że się kochamy, lecz magia znika.
|
|
 |
Nie daję sobie rady bez Ciebie, rozumiesz? Potrzebuję Cię właśnie tu i teraz. Potrzebuję, żebyś mnie objął, potrzebuję spojrzeć w Twoje brązowe oczy, bo jest mi cholernie ciężko...
|
|
 |
nie rycz że coś Ci się nie udało. usiądź, otrzyj łzy i weź się w garść. nie daj się pokonać przez coś zwane kłótnią, problemem, kolejnym dupkiem czy następną szmatą. nikt nie mówił że będzie zajebiście i kolorowo, ale są takie momenty w życiu człowieka, na które warto czekać nawet kilkanaście lat.
|
|
 |
był mężczyzną, który przepraszał, mnie kiedy miałam zły humor. miewał wyrzuty sumienia, gdy przyniesione do łóżka przez niego kakao, poparzyło moje spierzchnięte wargi. mężczyzną, który przenosił mnie nad kałużami w obawie o zmoknięcie moich trampek i skrupulatnie, witający mnie każdego poranka pocałunkiem, twierdząc, że bez tego śniadanie nie ma smaku.
|
|
 |
I kocham Cię, nawet za to, że po raz kolejny upijasz się z kolegami i piszesz te durne sms-y, pomimo, że obiecywałeś, że już więcej nie tkniesz alkoholu.
|
|
|
|