 |
|
Jesteś substytutem mojego szczęścia. / k.sz
|
|
 |
|
mogę kochać tak mocno, że wszystko inne to nic. /true
|
|
 |
|
Nigdy nie wymażesz tego uczucia, co drzemie w głębi twojego poobijanego serca. Smak tej pierwszej, najdoskonalszej i nienaruszonej miłości wciąż będziesz mieć na końcu języka a perfumy ukochanej osoby stanął się Twoim antidotum, które koi złe wspomnienia . / k.sz
|
|
 |
|
Chciałabym kiedyś być tak szczęśliwa, jak teraz udaję. / k.sz
|
|
 |
|
możesz pieprzyć raz no i spieprzyć wszystko
|
|
 |
|
Jak czasem się nie spieprzy, to też się nie polepszy
|
|
 |
|
-co? - gó... kupa . :D / marrrt
|
|
 |
|
Nie wiem, kim jestem, ale nie wiem też, kim oni są.
|
|
 |
|
Adres: kwatera W, siódma aleja, segment dwunasty. Wieczny adres. Amen.
|
|
 |
|
Być spadającą gwiazdą w czyichś marzeniach i spełniać każde życzenie.
|
|
|
|