 |
|
.najważniejsze, żeby te problemy nigdy nie stały się przeszkodą, na drodze do zrealizowania marzeń, bo każdy je ma ja, Ty, On, Ona i wszyscy musimy z nimi żyć.
|
|
 |
|
.miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt.
|
|
 |
|
.jesteś w porządku to stracisz uwierz
chwal zawsze swoje, nigdy cudze
się okazało- kurwy nie ludzie
patrz na to trzeźwo i nie miej złudzeń - bez złudzeń.
|
|
 |
|
.żyjemy lekko bo ciężko jest trzeźwieć, bo życie jak techno łupie w łeb codziennie.
|
|
 |
|
.czasami musisz zamknąć rozdział. nieważne ile stron Ci pozostało, nieważne jak bardzo był ciekawy, po prostu go kończysz. jeśli tego nie zrobisz to skończysz z psychicznymi bliznami, których tak łatwo nie wymażesz. // esperer.
|
|
 |
|
najgorzej jest udawać przed samą sobą. obiecujesz, że od jutra wszystko się zmieni, mija tydzień, a Ty nadal stoisz w tym samym miejscu, a Twoje rany nie zabliźniły się ani trochę. wmawiasz sobie, że jest lepiej, że tym razem odpuścisz. unosisz głowę do góry i połykasz łzy, bo masz dość bycia słabą, chociaż wewnętrznie cała się trzęsiesz i nie ma już w Tobie nic co walczy. próbujesz sprzedać wszystkim bajkę o byciu szczęśliwym, a w rzeczywistości modlisz się, aby ktoś Cię odciął od tego bólu jak od respiratora.// esperer.
|
|
 |
|
Każdy chce być szczęśliwy. Ja chciałem być szczęśliwszy od innych.
|
|
 |
|
Nie przestawaj mnie kochać. Ani na sekundę.
Myśl o mnie rano i wieczorem, w porze pacierza.
Kosztem posiłków, choćbyś miała jeszcze bardziej wyszczupleć.
Proszę bardzo, oglądaj serial "Dempsey i Makepeace na tropie",
wystawy sklepów z sukienkami,
ślady choroby na swoim ciele- tylko miej mnie przed oczami.
Dźwigając pięćdziesięciokilogramowe worki cementu noszę na rękach Ciebie.
Skacząc w rytm pieśni reggae skaczę za Tobą w ogień.
Ogryzając paznokcie gryzę je z tęsknoty za Tobą.
Słuchając prognoz pogody nasłuchuję Twojego głosu.
Czasami brak mi powietrza i wiem wtedy,że na chwilę o mnie zapomniałaś.
”
— Jacek Podsiadło
|
|
 |
|
Jest ciężko, prawda? Ale my idziemy dalej, nie zważając na opinie innych, po prostu walczymy. Łzy nigdy nam się nie kończą, mimo, że każdego wieczoru jesteśmy w stanie zamoczyć nimi całą poduszkę, a kiedy ktoś pyta o to jak się czujemy, wkładamy maskę, jedną z wielu i posuwamy się do kłamstw. Ranimy samych siebie. [ ponadniebem ]
|
|
 |
|
Panie Boże! Proszę Cię o mądrość, żebym mogła zrozumieć mężczyznę. O miłość, bym mogła mu przebaczyć. O cierpliwość, bym mogła znieść jego humory. Nie proszę Cię o siłę, bo bym go zajebała.
|
|
 |
|
Związek jest złożony z dwóch osób, ale niektóre szmaty nie umieją liczyć. [ pepsiak ]
|
|
|
|