 |
|
"Uśmiechnął się do mnie, burząc w ten sposób wewnętrzny mur,
jaki wzniosłam, żeby się obronić przed zakochaniem się w nim po uszy."
|
|
 |
|
Wtedy odpuściłeś. Pamiętasz? A teraz co robisz? Pożerasz mnie wzrokiem. Ale wiesz co? Teraz to ja mam to gdzieś.
|
|
 |
|
Wolę się z Tobą przyjaźnić i mieć Cię przy sobie, niż powiedzieć dwa słowa za dużo i stracić Cię na zawsze.
|
|
 |
|
Jesteś osobą której mogę oddać swój ostatni oddech.
|
|
 |
|
Masz takie ciepłe światełko w oczach i bardzo mi się to podoba.
|
|
 |
|
Masz takie ciepłe światełko w oczach i bardzo mi się to podoba.
|
|
 |
|
Jeszcze całe życie przede mną. Brzmi przerażająco.
|
|
 |
|
i bądź tu obojętna, gdy on jest dla ciebie wszystkim..
|
|
 |
|
owszem, mam ciężki charakter. tłumię w sobie wszystko co leży mi na sercu i nie potrafię wygadać się nawet najlepszej przyjaciółce. często pyskuje i wybucham agresją, nie potrafię się powstrzymać i przestać. zbyt często się kłócę, ranię tych na których mi naprawdę zależy i ciągle mówię coś czego nie powinnam..
|
|
 |
|
zwykli ludzie, niezwykła przyjaźń.
|
|
 |
|
- ona umiera. trochę jakby przez ciebie.. - jak to? nie rozumiem.. - nie rozumiesz?! rozkochałeś ją w sobie do granic możliwości i porzuciłeś, a teraz biedna próbuje odebrać sobie życie, bo nie radzi sobie sama z tą ogromną miłością.. /przedmarancza
|
|
 |
|
- wiesz jaki organ masz po lewej stronie klatki piersiowej?
- no wiem.
- to zacznij go kurwa w końcu używać!
|
|
|
|