 |
|
wyjście jest jedno , a tysiąc jest wejść
|
|
 |
|
nie sądziłam, ze wpakuję się w tak zajebiście żenująca historyjkę. /destinyy
|
|
 |
|
nie zostawiaj tego, którego kochasz dla tego, który Ci się podoba. bo ten, który Ci się podoba odejdzie do tej, którą kocha. / destinyy
|
|
 |
|
założę czarne szpilki , najpiękniejszą kieckę jaką mam w szafie . pomaluję paznokcie na czerwono . zrobię mocny makijaż . wejdę na salę z uśmiechem na twarzy i pewna siebie . spojrzę na Ciebie i przejdę tak blisko abyś poczuł moje perfumy . będę się bawić z Twoimi kolegami do białego rana , popijając Twoje ulubione piwo . A Ty będziesz stał ze swoją dziewczyną pożerając mnie wzrokiem z zazdrości .
|
|
 |
|
Nie bój się . Już nie napiszę do Ciebie żadnej wiadomości . Nie powiem złego słowa na Twoją popierdoloną dziewczynę . Nie spojrzę ani razu w Twoją stronę. Nie przyjdę i nie porwę Cię do tańca . Zrozumiałam , że masz swoje życie . Swoje potrzeby i pragnienia . Osobę , którą kochasz .Tylko proszę nie zapomnij o tych chwilach , w których Ty dwudziestoletni mężczyzna uciekałeś trzymając mnie za rękę aby ktoś nie ujrzał nas razem .
|
|
 |
|
- Kobieto ! przecież to nie ma sensu , on ma dziewczynę ! - Wiem o tym doskonale. Nie musisz mi tego powtarzać na każdym kroku . - To dlaczego nie chcesz z nim skończyć ? Tylko się męczysz . - Nie potrafię ... nie potrafię zapomnieć o jego oczach , dłoniach , ustach . Kocham tą adrenalinę gdy w zimną noc uciekamy jak najdalej aby nikt nas razem nie zobaczył . Kocham go , po prostu .
|
|
 |
|
Po prostu nie wypiłeś wystarczająco dużo, by powiedzieć że mnie kochasz./fineasz
|
|
 |
|
Siedzę w ciemnym pokoju , wpatrując się sowim wzrokiem w ekran mojego monitora . Oglądam już od godziny zdjęcia w Twojej galerii jak czule całujesz się z dziewczyną . Co chwilę zmieniam piosenkę na coraz to smutniejszą . Łzy spływają mi po policzkach . Nie z zazdrości lecz z własnej bezsilności . Pijąc kolejny łyk czarnej kawy , zaciągam papierosa . Nie rozumiem jak można być tak głupim , aby cierpień , nie spać i wpadać w nałogi przez osobę , której tak na prawdę nigdy nie miałam .
|
|
 |
|
Nie był to mężczyzna idealny . Tak na prawdę nigdy nie pomyślałabym , że może mnie coś łączyć z dwudziestoletnim ćpunem . Nie ubierał się dobrze , zawsze zakładał to co uważał za słuszne a przede wszystkim wygodne . Nie miał dobrego towarzystwa . Nigdzie nie ruszał się bez papierosów . Wlewał w siebie litry wódki i miliony butelek zielonego Lecha . Miał też niesamowite poczucie humoru i najpiękniejsze oczy na świecie . Wbrew pozorom, gdybyś go ujrzała chciałabyś z nim spędzić resztę swojego życia .
|
|
 |
|
Dziś mija już piętnasty dzień od czasu gdy ostatni raz przeszyłeś mnie swym namiętnym spojrzeniem . Każdego dnia zastanawiam się jakim prawem nie odpisałeś na tą banalną wiadomość po tak upojnej nocy. Nie mogę sobie darować mojej naiwności i głupoty. Lecz ktoś tak zakochany jak ja nigdy nie oparłby się osobie , którą mimo wszystko kocha z całego serca.
|
|
 |
|
Pomimo tego , że mam tylko piętnaście lat wciągu sześciu miesięcy doznałam najbardziej zakazanej , nieufnej i omylnej miłości na świecie.
|
|
|
|