 |
|
' ogarnij się dla mnie to takie puste słowa
bo nie umiem stać przed lustrem i sam sobie ustępować. '
|
|
 |
|
to prawda, życie kopie po dupie ale przecież nikt nie mówił, że nie można mu oddać. [leninek]
|
|
 |
|
i mimo to nie potrafię go znienawidzić. [leninek]
|
|
 |
|
pytasz co mnie zniszczyło? metr siedemdziesiąt czystego skurwysyństwa.
|
|
 |
|
Ona wie zawsze
z kim trzeba się pokazać
Z kim trzeba być
W jakim lokalu jadać
Da się podglądać
Nic nie ma do ukrycia
Totalny luz
Niech świat się nią zachwyca
|
|
 |
|
Bo kiedy pada to ludzie mokną, czasami lepiej jest po prostu zamknąć okno
|
|
 |
|
Bóg daje, Bóg bierze, zło jest dziełem Boga.
Nie wiesz? W każdym motylu tkwi jakiś robak.
|
|
 |
|
Może nie umiem być już ani trochę lepszy, lecz
jeśli to nie jest miłość to chyba Bóg jest ślepy
|
|
 |
|
Żegnasz beztroskie życie inaczej rezygnujesz z walki. Zbyt wielki to ciężar, miałbyś przyjąć go na barki?
|
|
 |
|
Póki co wciaż się ucze, ogarniam człowieczeństwo. Choć czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo.
|
|
 |
|
Pozwól, że opowiem ci o znajomości,
Która trwa chociaż nie jest pewna swojej przyszłości.
|
|
 |
|
Nie wierzą w magię uśmiechu od ludzi tektury
Chcą iść dalej, poznać prawdę i mieć otwarty umysł.
|
|
|
|