 |
|
zło. gdyby każde uczcić minutą ciszy świat umilkłby na zawsze
|
|
 |
|
zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami
|
|
 |
|
ze świtem wygram, dzisiaj po prostu mam przerwę
|
|
 |
|
wiem, że tu jesteś i nic nie dzieje się, pomiędzy nami pękła ta nić
|
|
 |
|
więc śmiało, zaciskaj pięść co by się nie działo
|
|
 |
|
Czasami zastanawiam się co teraz robisz, gdzie jesteś, o czym myślisz. Czasami chciałabym żebyś także za mną tęsknił. Czasami... tak jakoś ostatnio dziwnie często.
|
|
 |
|
Dziękuję za kłamstwa, przez chwilę były miłe.
|
|
 |
|
żeby Cię zaniosło na Syberię za moje krzywdy , skurwysynie
|
|
 |
|
może to jest ten dzień, który odmieni wszystko; wstanę i odejdę stąd z zeszytem i walizką
|
|
 |
|
gniew mi nie pomoże to na ból nie jest lek
|
|
 |
|
od śmiechu do łez i tak odnajdę sens
|
|
 |
|
i nie ważne jaki będzie skutek, serce wypełnij uczuciem
|
|
|
|