 |
|
Wolałabym usłyszeć prawdę i musieć powiedzieć żegnaj,
lecz kochanie, nie łam mojego serca powoli.
|
|
 |
|
Wierzyłam w ciebie.
Myliłam się?
|
|
 |
|
kończymy marząc zamiast spać
|
|
 |
|
Bitwa jest teraz w twoich rękach,
lecz zdjęłabym swoją zbroję,
gdybyś powiedział, że wolisz kochać niż walczyć.
|
|
 |
|
Powiedziałabym ci, że tęsknię za tobą, ale nie wiem jak.
Nigdy nie słyszałam tak głośnej ciszy.
|
|
 |
|
Tak wiele rzeczy, o których chciałabym, żebyś wiedział.
Tak wiele ścian, przez które nie potrafię się przebić.
|
|
 |
|
Widzę Cię, gdy smutnymi oczyma patrzysz na mnie,
widzę Cię, kiedy me tajemnicze myśli kradniesz.
Widzę Cię, gdy zamykam me żaluzje przed snem,
Ty siedzisz w samochodzie, ciemne szyby twym tłem.
Widzę Cię, jak chcesz udowodnić, że jesteś twarda,
serce to nie sługa, nie powstrzyma go twa garda.
Widzę Cię, chodź dziś nie jesteś tego warta,
gdy potrzebowałem Cię, nie miałem w Tobie oparcia.
Widzę Cię, bo nie umiem wymazać Cię z życia,
widzę Cię, gdy tym samym tlenem chcesz oddychać.
Widzę Cię, lecz to tylko Twój cień,
już straciłaś równowagę między dobrem, a złem.
Widzę Cię, chcę przytulić Twe drżące dłonie,
gdy jesteś blisko mnie, to pulsują Ci skronie.
Widzę Cię i nie umiem powiedzieć, że to koniec,
odchodzę wiem, nie będzie łatwo mi zapomnieć.
|
|
 |
|
Jest niemożliwe fizycznie, by być przyjaciółmi z osobą, w której jest się zakochanym. Dowiedziono, że próby utrzymywania takiego układu zwykle kończą się poważnym załamaniem emocjonalnym.
|
|
 |
|
it had to get complicated... before it got simple
|
|
 |
|
Tak naprawdę o nic nie chodzi, tylko o to, żeby wystarczyło Ci czasu na życie.
|
|
 |
|
Zawsze jest coś, co może zrujnować nasze życie. Zależy to od tego, co jest dla ciebie na pierwszym miejscu. Zawsze możesz zostać skrzywdzonym.
|
|
 |
|
Nie boisz się, że kiedyś ktoś Ci mnie zabierze, albo że zechcesz wrócić, a ja nie będę już czekać? Nie boisz się, że zadzwonisz, a ja nie odbiorę, że przyjdziesz, a nikt nie otworzy Ci drzwi? Naprawdę nie boisz się, że być może niebawem nie będziesz miał do czego wracać, nie będziesz miał o co walczyć? Nie boisz się, że już na zawsze zniknę z Twojego życia i będzie zupełnie tak jakbyśmy się nigdy nie poznali? Ty naprawdę tego wszystkiego się nie boisz? Jeżeli chociaż trochę Ci na mnie zależy, to proszę nie stój w miejscu tylko walcz, bo czas ucieka, a życie się zmienia.
|
|
|
|