 |
|
jestem bezcenna, póki jesteś ze mną.
|
|
 |
|
pękniesz. niczym bańka mydlana, która została zbyt mocno rozkołysana przez wiatr. nikt nie zobaczy, a nawet jeśli to szybko zapomni.
|
|
 |
|
Ciekawe gdzie teraz jest. Co robi. Z kim rozmawia. Kogo dotyka. Co widzi. Co czuje.. Uśmiecha się? Czy jest Mu ciepło? Czy jest szczęśliwy?
|
|
 |
|
Niby cwaniak, a jak przytuli to nie puści.
|
|
 |
|
Mimo wszystko, naiwnie czekam, lecz nie wiem na co.
|
|
 |
|
Potrafię wybaczyć błąd jeśli Ty potrafisz się do niego przyznać.
|
|
 |
|
Odszedłeś, rozumiem. Ale proszę, nie wracaj kolejny raz, by odejść.
|
|
 |
|
“Idzie jesień, będzie psychicznie trudniej.”
|
|
 |
|
uwierz, by być szczęśliwym nie musisz mieć wszystkiego wystarczy ktoś kto stanie się wszystkim.
|
|
|
|