 |
|
śwaidomnie mnie niszczy od środka cholerny ból, któremu nie potrafię sprostać. [M]
|
|
 |
|
Za każdym razem, kiedy na Ciebie patrzę nie mogę wyjaśnić tego co czuję.
|
|
 |
|
♥ . Nienawidzę Cię za wszystko . Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło . Za nieprzespane noce i litry połykanych łez . Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie .
|
|
 |
|
I nie marzy mi się miłość jak z titanica . Nie musisz stać ze mną na burcie i próbować mi wmówić , że lecę . Nie musisz poświęcać się i umierać dla mnie - tylko bądź , chyba nie wymagam zbyt dużo ? . ♥
|
|
 |
|
Później powiem mamie , że moje oczy są przekrwione z powodu cholernie smutnej końcówki filmu i nie dodam , że w roli głównej występowała jej córka . ♥ .
|
|
 |
|
Zaczęło docierać do mnie, jak wiele On znaczy w moim życiu. Reszta świata jest tylko tłem dla Niego.
|
|
 |
|
tak silne uczucie nie znika w jednej chwili, nie rozwiewa się w ciągu jednego dnia, nie umiera tak nagle, bo to by oznaczało, że właściwie nigdy nie istniało.
|
|
 |
|
Brakuje mi Ciebie. Powoli zapominam jak wyglądały Twoje oczy, jak czuły był dotyk. Wszystkie wspomnienia, niegdyś tak żywe, teraz bledną. Nic już nie wróci, Ty nie wrócisz.
|
|
 |
|
Brakuje mi rozmów z Tobą...
|
|
 |
|
Czasem czuję Twoją obecność mimo tego, że nie ma Cię obok .
|
|
 |
|
Mając nadzieję, masz pewną podstawę i siłę, która motywuje do działania. Uczucie, że możesz wszystko, mimo konsekwencji.
|
|
|
|