 |
|
Czasami chciałabym mieć o kogo się martwić. / black-lips.
|
|
 |
|
Znajdź mnie we mnie, opowiedz mi o moich myślach, przedstaw mnie mojej duszy. Bo choć przebywam ze sobą stale, nie znam siebie ani trochę. Kiedykolwiek nie spojrzę w lustro, zastanawiam się, co myśli jego druga strona, przyglądając się uważnie moim złotym oczom i sinym ustom. Próbuję zrozumieć jej każdy oddech, odczytać każde drgnienie powieki i poznać powód każdej z łez. Ale nawet obserwując lustro godzinami nie potrafię znaleźć rozwiązania. Nie wiem czemu płaczę, nie wiem czemu moje powieki drżą, nie wiem czemu oddycham i nie wiem kim jestem. / black-lips.
|
|
 |
|
Nigdy nie umarłam, chociaż czasem bardzo chciałam. /black-lips.
|
|
 |
|
Jesteś moim lekiem i chorobą, moim porankiem i dniem, moją nadzieją i zgubą, moim światłem i ciemnością, moją nocą i snem, moją radością i smutkiem, moim uśmiechem i łzą, moją porażką i sukcesem. Jesteś moim wszystkim i niczym. / black-lips.
|
|
 |
|
Chcę to wszystko z siebie zrzucić, uwolnić się, chcę żyć. . black-lips.
|
|
 |
|
Nie wiem co jest między nami, bo przecież już raz się rozpadliśmy, nie? Już raz pokazałeś mi jakim potrafisz być chujem i jak bardzo może boleć Twoja obojętność. Teraz wracasz i próbujesz odbudować wszystko na nowo, poskładać to co spieprzyłeś. Nie pozwól,żebym znowu się zawiodła. / esperer
|
|
 |
|
nie przetrawię kolejnego Twojego kłamstwa. zwymiotuje nimi.
|
|
 |
|
Kiedyś wiele się mówiło, że prawdziwa przyjaźń i uczucie wszystko przetrwają, więc czy tym razem będzie tak samo? [remember_ ]
|
|
|
|