 |
|
Zrozumiałam, że nie chcę streszczać się zaledwie w jednej kwestii. Nie chcę każdego, nowego dnia szukać sobie miejsca we własnym życiu, czy też wciąż na nowo układać jego podstawy. Dziś, jedyne czego chcę to pozbyć się z pamięci tamtych dni, wspomnień i słów w nich zapisanych. Chcę pozbyć się z podświadomości tej myśli, że już nigdy nie będzie tak jak wcześniej, że nigdy nie będzie tak dobrze. Serca nie oszukam, nie podmienię uczuć pozbywając się przy okazji bólu, ale dziś wiem, że to co mogę zrobić, to wyłącznie je zmienić. Mogę, naprawdę mogę. Wystarczy, że chłodne miejsce wypełnię nowymi, tym razem prawie idealnymi i tak doskonałymi jak nigdy, o które przede wszystkim nie będę się bać. Uczuciami, które dla mnie będą jakby podporą szczęścia, którymi bez przeszkód, po prostu będę mogła oddychać. / Endoftime.
|
|
 |
|
nie wpierdalaj się w moje życie, bo ja mogę wpierdolić się w twoje.
|
|
 |
|
Każda kobieta ma w głowie swój ideał mężczyzny. Niebieskie oczy, ciemne włosy, wysoki, szczupły i umięśniony. Dziwne jest to, choć pod pewnym względem piękne, że pomimo wszystko, zakochujemy się w kimś całkiem innym, zapominając o swoich ideałach. / j.
|
|
 |
|
Każdego dnia się boję, że coraz bardziej się oddalasz. / j.
|
|
 |
|
Jestem zmęczona już tym życiem./ desperacko
|
|
 |
|
Nigdy nie byłam dobra w okazywaniu uczuć , no chyba że tych negatywnych. Ale wystarczy że spojrzysz mi w oczy a zobaczysz w nich wszystko. Bezgraniczną miłość , oddanie i zaufanie. Wiarę w nasz związek i siłę której nikt nie złamię. Jednak możesz też dostrzec strach , strach o każdy kolejny dzień , lęk i niepokój że mogę Cię kiedyś stracić oraz ból towarzyszący mi po każdej kłótni. Pamiętaj w tych niebieskich tęczówkach ukryte jest wszystko.
|
|
 |
|
Nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie ma na własność. I to jest prawdziwe przesłanie wolności: mieć najważniejszą osobę na świecie, ale jej nie posiadać.
|
|
 |
|
Pewnie. Rańmy się nadal, a potem miejmy do siebie o to pretensje.
|
|
 |
|
Chcę stabilności. Najlepiej emocjonalnej.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę odejść gdzieś dalej. Z boku patrzeć na to jak pęka kolejny fragment życia, i zwyczajnie nie próbować o niego walczyć. Mam ochotę w nocy wyjść z domu, przejść się gdzieś za miasto, gdzieś, gdzie nie będzie mnie dla nikogo, gdzie nie będzie ani światła latarni, ani cienia życia. Przesiedzieć tak całą noc pod gołym niebem, przeliczać gwiazdy a całą resztę odłożyć na drugi plan. Zapomnieć na chwilę. Odbiec od codzienności. Odłączyć się / Endoftime.
|
|
 |
|
Zostawiliśmy tyle nie pozałatwianych spraw. / j.
|
|
|
|