 |
|
Byli sobie kiedyś dziewczyna i chłopak. Poznali się przez jego ciekawość. Któregoś roku dziewczyna przyjechała do miejscowości chłopaka, aby spędzić ze znajomymi sylwestra. Chłopak także tam był. Był ciekawy, kto przyjeżdża do jego znajomych. Była dwa lata od niego starsza. Poznali się, zakochali.. Wszyscy mówili jej, żeby go zostawiła. Że on nie jest wart, nie ma pieniędzy, nic z niego nie będzie. Lecz ona nie słuchała, wierzyła w tą miłość. Dbał o nią, odwoził do domu, a później na pieszo wracał 17km. On obiecywał wierność, ona zaufanie.. Minęło 20 lat odkąd się poznali.. Z tej miłości... Co z niej wyszło zapytacie.. Wyszłam z niej ja, siostra, brat i 16 lat małżeństwa. Jaki morał z tej historii ? Walcz o swoje. Kiedyś Ci się odpłaci. / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
a ja bym miała prośbę.. komentujcie, piszcie, co jest dobre, a co złe, bo nie wiem co poprawiać. ;))
|
|
 |
|
Spójrz na jej twarz. Widać tylko usta ułożone w uśmiech, jej pięknie skrojone zielono-brązowe oczy, mały, delikatny nosek.. Ciemno brązowe włosy opadające na ramiona. Przeszła o wiele więcej w życiu, niż inni w jej wieku. Doznała już uczucia strachu przed śmiercią, niemocy, chęci pomocy. Widziała obrazy gorsze, niż nie jeden człowiek. Umierające osoby, które kochała, przeraźliwy wrzask małego dziecka, przecięty ostrzem noża. Nie chce do tego wracać, ma w tej chwili inną rodzinę, inne życie.. Kochające osoby, które otaczają ją opieką. Nic nie zastąpi jej prawdziwej rodziny.. Rodziców, rodzeństwa, starych przyjaciół. Lecz,gdy wraca wspomnieniami do tamtego dnia, nie wytrzymuje. Bierze w rękę żyletkę, a jej smutki spływają wraz z krwią po bladym ciele. / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
Jesteś pierwszym uśmiechem, który pojawi się na mojej twarzy każdego dnia, każdą łzą, każdym oddechem, delikatnym ruchem dłoni. Jesteś falą myśli, przeradzających się w uczucia. Jesteś każdą cząstką mojego życia, uczestniczysz w nim 24nadobę, nawet jeśli nie chcesz. / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
nie umiem dłużej utrzymać znajomości.. bliskiej znajomości. z kilkoma osobami mi się udało. cieszę się cholerne, że są przy mnie, że trwam z nimi w zdrowiu i chorobie. że widząc mnie drą ryja, albo rozkładają bary jak pudzian, żeby się ze mną stuknąć wózkiem. cieszę się, że w ogóle są! / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
jesteś dreszczem rozkoszy i życiową niepewnością, znakiem zapytania, błędem ortograficznym, którego nie muszę poprawiać.
|
|
 |
|
Nigdy nie przypuszczałam, że takie bzdety tak ranią.
|
|
 |
|
tak trudno pogodzić się z odejściem Plusika .. ;c [*] ;pp
|
|
 |
|
Co zrobiłbyś, gdybyś żegnając się z ukochaną osobą słowami ' do jutra ' , ona odpowiedziałaby ' jutra już nie ma . żegnaj ' . Czy zacząłbyś myśleć o co dokładnie chodziło w drodze do domu ? A może nie zostawiłbyś jej ani na minutę samej, bojąc się, że zrobi coś, czego będziecie żałować .. ? Jest także rozwiązanie, które wymaga odwagi i zaufania . Dowiedziałbyś się co miała na myśli, spróbował przemówić do rozsądku, wiedząc, że jest tak bardzo przekorna, że i tak to zrobi, a następnie poszedł do domu ? Ukazałbyś jak bardzo jej ufasz, lecz możliwe, że wtedy byłaby to zła decyzja.. Twoja ostatnia związana z nią. / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
jak ludzi, których łączyło wszystko, może zacząć wszystko dzielić?
|
|
 |
|
a teraz, zostań ze mną już na zawsze, czarując każdym ze słów spraw, że uwierzę nie tylko w siebie, ale i w Nas razem. daj mi tą pewność, że to Ty jesteś tym wszystkim, za czym na co dzień nieustannie tęsknię, o czym myślę nie tylko chwilę po przebudzeniu, ale również tuż przed snem. / endoftime.
|
|
|
|