 |
|
A jutro moim świadectwem rozpętam III Wojnę Światową. / ciamciaa
|
|
 |
|
Panie Boże! Proszę Cię o mądrość, żebym mogła zrozumieć mężczyznę. O miłość, bym mogła mu przebaczyć. O cierpliwość, bym mogła znieść jego humory. Nie proszę Cię o siłę, bo bym go zajebała.
|
|
 |
|
ej,Mała - nie płacz. rób wszystko - pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu - ale nie płacz. nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż, że potrafisz być silna.
|
|
 |
|
i tak cholernie pięknie było gdy przez krótki czas to własnie Ty się starałeś, nie ja. to było czymś w rodzaju snu - pięknego, który z czasem szybko prysnął, bo jak zwykle coś spieprzyliśmy. / veriolla
|
|
 |
|
mogłeś określić od razu jak mają wyglądać Nasze relacje. powiedzieć mi prosto z mostu co i jak, a nie pozwolić bym dopuściła do siebie jakąkolwiek nadzieję. / veriolla
|
|
 |
|
Gigantyczna bluza, dresy, słuchawki w uszach, w dłoni telefon.. i wszystko wydawałoby się normalne gdyby nie ta sterta zmarnowanych chusteczek i kubek gorącego kakao. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Lubię głośno słuchać muzyki. Kiedy leci jakiś kawałek, który ma miano tego " naj" łapię w rękę szczotkę lub stojący perfum i zaczynam śpiewać wyczyniając różne akrobacje przed lustrem. Tak kurwa cieszę się, że nie mieszkam na parterze bo co by ludzie powiedzieli . / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Przecież nigdy nie twierdziłam, że jestem normalna. Pomimo mojego wieku lubię oglądać bajki, pakować się mamie na kolana, bujać się na huśtawce, stawiać zamki z pisaku, wyjadać palcami nutellę ze słoika, spać z moim pluszowym misiem. Nie spieszy mi się do dorosłości. Lubię czasem czuć to beztroskie życie dziecka. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Stali w kościele. Jej ukochany przed ołtarzem z wybranką swojego serca. A kiedy ksiądz wypowiedział .. " Jeśli ktoś zna jakiś powód, dla którego to małżeństwo nie może zostać zawarte, niech powie teraz, lub zamilknie na wieki ". Jej oczy zaszkliły się. Zagryzła wargi i spuściła głowę. Przecież nie mogła wrzasnąć na cały kościół, że Go kocha ! On był szczęśliwy . / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
forsa na bar - dziś zrobisz z portfela anorektyka. alko w szkło - toast do dna. kreski na bar - grube jak palec. dziś się bawimy, pierdoląc konsekwencje. / veriolla
|
|
 |
|
nie mów mi tego - bo ja tego nie zniosę. milcz, jeśli masz mi powiedzieć akurat o tej formie szczęścia. / veriolla
|
|
 |
|
robisz mi z mózgu szmatę. mieszasz mi tak w psychice, że nie daje jej rady już ogarnąć. wynoś się. / veriolla
|
|
|
|