 |
|
odpocznijmy, połóżmy się. zapomnijmy...
|
|
 |
|
kiedy się we mnie zakochasz, kupię ci srajtaśmę w serca aby pokazać ci, że miłość jest do dupy. nie tylko ty potrafisz łamać serca.
|
|
 |
|
dwudziestego czwartego jest dzień przytulania, a wtedy... wtedy dorwę cie normalnie wszędzie!
|
|
 |
|
gdybym miała zabrać ze sobą na bezludną wyspę dwie osoby, najprawdopodobniej wzięłabym ciebie i ją, bo wiem, jak ci na niej zależy.
|
|
 |
|
pytasz, czemu nie jestem teraz z tobą? wybacz, najlepsze zawsze zostawiam na koniec.
|
|
 |
|
-zdefiniuj mi tą twoją pierdoloną miłość, bo mówiąc o niezłej dupie nie masz chyba na myśli tego, co ci się w niej najbardziej podoba?
|
|
|
|