![Nie wstydze sie swoich uczuć. Wstydze sie że są silniejsze ode mnie. k.f.y](http://files.moblo.pl/0/7/88/av65_78836_1b8e00c8-f4d4-4938-98d1-6b128b817299.jpeg) |
Nie wstydze sie swoich uczuć. Wstydze sie, że są silniejsze ode mnie.| k.f.y
|
|
![O tyle lepiej mi bez Ciebie kocie. O tyle nocy spokojnych jestem bogatsza i tyle łez których nie musiałam wylewać.Lepiej mi. Tylko coś we mnie jest jakby lżejsze takie puste. I krzyczy to Wróć kocie!Wróć! . I ani alkohol ani nic innego tego uciszyć nie moze.Dziwne to wszystko teraz.Choć lepiej mi na prawde i puściej za razem. Cięzko czasem lecz lżej przeważnie bez Ciebie. Kochałam Cię kocie. Nie wracaj. k.f.y](http://files.moblo.pl/0/7/88/av65_78836_1b8e00c8-f4d4-4938-98d1-6b128b817299.jpeg) |
O tyle lepiej mi bez Ciebie, kocie. O tyle nocy spokojnych jestem bogatsza i tyle łez, których nie musiałam wylewać.Lepiej mi. Tylko coś we mnie jest jakby lżejsze, takie puste. I krzyczy to "Wróć, kocie!Wróć!". I ani alkohol, ani nic innego tego uciszyć nie moze.Dziwne to wszystko teraz.Choć lepiej mi na prawde i puściej za razem. Cięzko czasem, lecz lżej przeważnie bez Ciebie. Kochałam Cię, kocie. Nie wracaj.|k.f.y
|
|
![Jakie to było uczucie? Jak powiew wiatru. Uderzające z początku zwiewało z Ciebie wszystko co popadnie. I zostawalas taka naga i bezbronna. A on własnie był tym uczuciem ciepła po wietrze. Tym bezpiecznym spokojnym ciepłem. k.f.y](http://files.moblo.pl/0/7/88/av65_78836_1b8e00c8-f4d4-4938-98d1-6b128b817299.jpeg) |
Jakie to było uczucie? Jak powiew wiatru. Uderzające z początku, zwiewało z Ciebie wszystko, co popadnie. I zostawalas taka naga i bezbronna. A on własnie był tym uczuciem ciepła po wietrze. Tym bezpiecznym, spokojnym ciepłem.|k.f.y
|
|
![Jako kobieta powinnam dzwigac mężczyzne którego kocham razem z jego problemami prawda? Nawet gdy mam dość swoich gdy jestesmy tysiace kilometrów od siebie. Nawet jesli nie jestesmy razem. Jeśli on napisze nagle że mu zle a ja widze ze tak jest to zapominam że on czasem jest nie w porzadku wobec mnie i go podnosze tak? Czy robie coś zle? k.f.y](http://files.moblo.pl/0/7/88/av65_78836_1b8e00c8-f4d4-4938-98d1-6b128b817299.jpeg) |
Jako kobieta powinnam dzwigac mężczyzne, którego kocham, razem z jego problemami prawda? Nawet gdy mam dość swoich, gdy jestesmy tysiace kilometrów od siebie. Nawet jesli nie jestesmy razem. Jeśli on napisze nagle, że mu zle, a ja widze, ze tak jest, to zapominam, że on czasem jest nie w porzadku wobec mnie i go podnosze, tak? Czy robie coś zle?|k.f.y
|
|
![Spojrzał pocałował dodał mi piękna. k.f.y](http://files.moblo.pl/0/7/88/av65_78836_1b8e00c8-f4d4-4938-98d1-6b128b817299.jpeg) |
Spojrzał, pocałował- dodał mi piękna.| k.f.y
|
|
![Kocie robisz mi rozpierdol w głowie. k.f.y](http://files.moblo.pl/0/7/88/av65_78836_1b8e00c8-f4d4-4938-98d1-6b128b817299.jpeg) |
Kocie, robisz mi rozpierdol w głowie.|k.f.y
|
|
![Wiecie kochani ja to nieraz tak chciałam jak go życie kopało po dupie i on mi płakał że już nie może. Że nie chce. Że on to by sie najchetniej juz nie budził bo go to życie kat zabije lada moment. I ja wtedy tak bardzo chciałam rzucić swoją chuste i krzyknać Mój ci on! Mój! jak Danuśka w Krzyżakach i go od tego uwolnić żeby był ze mną i juz nie cierpiał. Tylko że on mi nigdy nie dał tej chusty rzucić a umierać umierał codziennie. k.f.y](http://files.moblo.pl/0/7/88/av65_78836_1b8e00c8-f4d4-4938-98d1-6b128b817299.jpeg) |
Wiecie, kochani, ja to nieraz tak chciałam, jak go życie kopało po dupie i on mi płakał, że już nie może. Że nie chce. Że on to by sie najchetniej juz nie budził, bo go to życie -"kat", zabije lada moment. I ja wtedy tak bardzo chciałam rzucić swoją chuste i krzyknać "Mój ci on! Mój!", jak Danuśka w Krzyżakach i go od tego uwolnić, żeby był ze mną i juz nie cierpiał. Tylko, że on mi nigdy nie dał tej chusty rzucić, a umierać-umierał codziennie.| k.f.y
|
|
![2 Wojna. We mnie w nas miedzy nami. Nie było nas..ale wojna we mnie w głowie w sercu w duszy. Duszy nie mam. Ale jest.Cisza krzyczy. Cicho.Wojna?Strzał cisza krzyk płacz. Nie rzucaj. Odłóż. Krzyk Twój? Mój? Mój.Nasz.Osobno.Nic pustka. Umarłam. Czerwień dym cisza. Nie ma. Żyje oddycham. Wszystko.Wszystko miałam straciłam. Ciebie nie odzyskam. Odeszło wszystko z Tobą. Nie odzyskam nie chce. Miałam nie oddać świat zabrał. Nie mój nie mam.Wszystko zachłannie? Zachłannie znowu.Chciałam wstyd. Za bardzo chciałam wszstko. Nie mam. Nigdzie pode mną nade mną we mnie na mnie obok blisko nie mam. Zbyt zachłannie.Wstyd?Bez Ciebie. k.f.y](http://files.moblo.pl/0/7/88/av65_78836_1b8e00c8-f4d4-4938-98d1-6b128b817299.jpeg) |
[2]Wojna. We mnie, w nas, miedzy nami. Nie było nas..ale wojna- we mnie, w głowie, w sercu, w duszy. Duszy-nie mam. Ale jest.Cisza krzyczy. Cicho.Wojna?Strzał, cisza, krzyk, płacz. Nie rzucaj. Odłóż. Krzyk- Twój? Mój? Mój.Nasz.Osobno.Nic, pustka. Umarłam. Czerwień, dym, cisza. Nie ma. Żyje, oddycham. Wszystko.Wszystko miałam-straciłam. Ciebie nie odzyskam. Odeszło wszystko z Tobą. Nie odzyskam, nie chce. Miałam nie oddać, świat zabrał. Nie mój, nie mam.Wszystko- zachłannie? Zachłannie znowu.Chciałam- wstyd. Za bardzo chciałam wszstko. Nie mam. Nigdzie- pode mną, nade mną, we mnie, na mnie, obok, blisko, nie mam. Zbyt zachłannie.Wstyd?Bez Ciebie.|k.f.y
|
|
![1 Moje mysli wiele razy schodziły na tą ścieżkę ale ja nigdy nie chciałam nia iść.Wstyd mi nieraz przed samą soba jak bardzo go chciałam.Chciałam czas przeszły było dawno nie ma.Lezy pode mną taki spragniony rozpalony na haju. Jak ja.Różniło nas jedynie doświadczenie.Brak.Całuje go. Jego włosy czoło oczy nos policzki usta.Usta pięknie idealnie wykrojone pełne wargi.Całuje szyję obojczyk ramiona tors.Całuje przygryzam zostawiam malinki splatam palce głaszcze za dużo wszystko na raz. Chce go.Pod sobą na sobie obok siebie w sobie. W sercu w rozumie w oczach w duszy.Duszy nie mam więc nie chce..?Ale jest.Wszędzie.W myślach.We mnie.Jest.Był kiedys nie ma.Nie chce.Odejdź puść nie patrz nie mów nie klnij nie krzycz nie dotykaj.Odejdź nie płacz. Albo płacz nad stratą. Wspomnienia zabierz myśli. Zastrzel. Utop uduś zabij. Odejdź.Zostań.Wróć.Nie wracaj.Trzymaj się z daleka.Nie pragnij.](http://files.moblo.pl/0/7/88/av65_78836_1b8e00c8-f4d4-4938-98d1-6b128b817299.jpeg) |
[1]Moje mysli wiele razy schodziły na tą ścieżkę, ale ja nigdy nie chciałam nia iść.Wstyd mi nieraz przed samą soba jak bardzo go chciałam.Chciałam- czas przeszły, było, dawno, nie ma.Lezy pode mną- taki spragniony, rozpalony, na haju. Jak ja.Różniło nas jedynie doświadczenie.Brak.Całuje go. Jego włosy, czoło, oczy, nos policzki, usta.Usta, pięknie, idealnie wykrojone, pełne wargi.Całuje, szyję, obojczyk, ramiona, tors.Całuje, przygryzam, zostawiam malinki, splatam palce, głaszcze-za dużo, wszystko na raz. Chce go.Pod sobą, na sobie, obok siebie, w sobie. W sercu, w rozumie, w oczach, w duszy.Duszy- nie mam, więc nie chce..?Ale jest.Wszędzie.W myślach.We mnie.Jest.Był kiedys- nie ma.Nie chce.Odejdź, puść, nie patrz, nie mów, nie klnij, nie krzycz, nie dotykaj.Odejdź, nie płacz. Albo płacz nad stratą. Wspomnienia zabierz, myśli. Zastrzel. Utop, uduś, zabij. Odejdź.Zostań.Wróć.Nie wracaj.Trzymaj się z daleka.Nie pragnij.
|
|
|
|