głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika omomomo_x3

doskonale wiedziałam gdzie Go dziś znajdę. zupełnie samego  zmarzniętego z paczką fajek w kieszeni. brakuje mi Jej  szepnął czując że stoję tuż za Nim. tak cholernie mi Jej brakuje.gdybym tylko mógł oddać swoje życie by tylko Ona znów mogła powrócić na ten świat zrobiłbym to .powiedział odpalając papierosa. każdego dnia Ona jest przy Tobie.nie widzisz Jej ale Ona widzi Ciebie.nie możesz Jej dotknąć za to Ona tak.nie możesz patrzeć jak się porusza śmieje albo mówi ale Ona widzi to codziennie.kochasz Ją a Ona kocha Ciebie . skąd mam wiedzieć czy ta miłość jest odwzajemniona skoro Jej już tu nie ma? . to Twoja matka a Ty byłeś Jej jedynym synem.zająłeś miejsce w Jej całym maleńkim sercu.liczyłeś się tylko Ty.oddałaby za Ciebie życie. powiedziałam chwilę później mając Go w ramionach. gdyby żyła byłaby z Ciebie dumna szepnęłam słysząc Jego spadające łzy.   yezoo

yezoo dodano: 1 listopada 2012

doskonale wiedziałam gdzie Go dziś znajdę. zupełnie samego, zmarzniętego z paczką fajek w kieszeni."brakuje mi Jej" szepnął,czując,że stoję tuż za Nim."tak cholernie mi Jej brakuje.gdybym tylko mógł oddać swoje życie,by tylko Ona znów mogła powrócić na ten świat-zrobiłbym to".powiedział odpalając papierosa."każdego dnia Ona jest przy Tobie.nie widzisz Jej,ale Ona widzi Ciebie.nie możesz Jej dotknąć,za to Ona tak.nie możesz patrzeć,jak się porusza,śmieje albo mówi-ale Ona widzi to codziennie.kochasz Ją,a Ona kocha Ciebie"."skąd mam wiedzieć,czy ta miłość jest odwzajemniona,skoro Jej już tu nie ma?"."to Twoja matka,a Ty byłeś Jej jedynym synem.zająłeś miejsce w Jej całym maleńkim sercu.liczyłeś się tylko Ty.oddałaby za Ciebie życie."powiedziałam,chwilę później mając Go w ramionach."gdyby żyła,byłaby z Ciebie dumna"szepnęłam,słysząc Jego spadające łzy. [ yezoo ]

  Romeo . kochany !   Julka . weź chodźmy do mnie . czego stoisz na tym balkonie ?   kocham cię całą duszą i sercem ! tęskniłam .. myślałam  że oszaleję bez ciebie .   głupia  widzieliśmy się wczoraj . złaź  idziemy do mnie  starzy wrócą i jak nas przyłapią to będzie afera . zresztą niedługo chcę wyjść z kolegami na piwo .   ale Romeo  czy ty mnie kochasz ?   dziewczyno  w jakich ty żyjesz czasach ? miłość ? co ty ? z choinki spadłaś ? to jakaś bujda  bajeczka dla grzecznych dzieci . Jest XXI wiek . dobra  widzę  że ty jesteś nudna i staroświecka . znajdzie się sto innych do powrotu ojca i matki  co ja będę cię przekonywał . nara . baw się dobrze na tym swoim balkonie .

leniaa dodano: 1 listopada 2012

- Romeo . kochany ! - Julka . weź chodźmy do mnie . czego stoisz na tym balkonie ? - kocham cię całą duszą i sercem ! tęskniłam .. myślałam, że oszaleję bez ciebie . - głupia, widzieliśmy się wczoraj . złaź, idziemy do mnie, starzy wrócą i jak nas przyłapią to będzie afera . zresztą niedługo chcę wyjść z kolegami na piwo . - ale Romeo, czy ty mnie kochasz ? - dziewczyno, w jakich ty żyjesz czasach ? miłość ? co ty ? z choinki spadłaś ? to jakaś bujda, bajeczka dla grzecznych dzieci . Jest XXI wiek . dobra, widzę, że ty jesteś nudna i staroświecka . znajdzie się sto innych do powrotu ojca i matki, co ja będę cię przekonywał . nara . baw się dobrze na tym swoim balkonie .
Autor cytatu: ansomia

 1.  Cholernie nie lubię tego dnia. Jest ósma rano  a cały cmentarz już zapełnia się ludźmi. Jeden ma większy znicz od drugiego  by być tym lepszym. Ale czy o to chodzi w tym święcie? Niby czas zadumy  zrozumienia czegoś  ale najwyraźniej nie dla każdego. Biorę za rękę moją siostrę  która prosiłabym wziął ją na cmentarz. Wchodzimy na alejkę piątą  za nami reszta ekipy. Szósty grób od lewej strony. Marmurowy pomnik  na którym jest jego zdjęcie   uśmiechnięta mordka  która doprowadza nie jedną osobę do łez. Gdzieś niedaleko widnieje imię  nazwisko  jego data urodzenia i tego feralnego dnia. Jest herb naszej ukochanej drużyny i cytat  który doprowadza jeszcze bardziej do łez. Szukam oczami jeszcze szczególniejszych znaków  że to jest jego grób. Piękne kwiaty  postawione od naszej ekipy w trzech kolorach naszej drużyny. Wiele zniczy  wszystko pokrywa się tymi kolorami. Pomagam siostrze zapalić znicz  rozglądam się po twarzach swojej ferajny.   niby inny

niby_inny dodano: 1 listopada 2012

[1.] Cholernie nie lubię tego dnia. Jest ósma rano, a cały cmentarz już zapełnia się ludźmi. Jeden ma większy znicz od drugiego, by być tym lepszym. Ale czy o to chodzi w tym święcie? Niby czas zadumy, zrozumienia czegoś, ale najwyraźniej nie dla każdego. Biorę za rękę moją siostrę, która prosiłabym wziął ją na cmentarz. Wchodzimy na alejkę piątą, za nami reszta ekipy. Szósty grób od lewej strony. Marmurowy pomnik, na którym jest jego zdjęcie - uśmiechnięta mordka, która doprowadza nie jedną osobę do łez. Gdzieś niedaleko widnieje imię, nazwisko, jego data urodzenia i tego feralnego dnia. Jest herb naszej ukochanej drużyny i cytat, który doprowadza jeszcze bardziej do łez. Szukam oczami jeszcze szczególniejszych znaków, że to jest jego grób. Piękne kwiaty, postawione od naszej ekipy w trzech kolorach naszej drużyny. Wiele zniczy, wszystko pokrywa się tymi kolorami. Pomagam siostrze zapalić znicz, rozglądam się po twarzach swojej ferajny. | niby_inny

 2.  Każda mordka jest przesiąknięta bólem do oczu napływają łzy. Biorę głęboki oddech kierując wzrok w ludzi na innych grobach. Są ludzie pochłonięci swoimi sprawami  bliskimi  do których być może nie mają częściej odwagi przyjść  by porozmawiać  lecz nie brakuje ludzi  którzy szukają tylko sensacji. Dwie starsze kobiety  wpatrują się na nas  jak na tych najgorszych  naszeptując coś pod nosem.Siostra  łamie mnie mocniej za rękę. W jej dużych  niebieskich oczach mogę wyczytać tylko jedno pytanie  kiedy On wróci? Przecież obiecał..   niby inny

niby_inny dodano: 1 listopada 2012

[2.] Każda mordka jest przesiąknięta bólem do oczu napływają łzy. Biorę głęboki oddech kierując wzrok w ludzi na innych grobach. Są ludzie pochłonięci swoimi sprawami, bliskimi, do których być może nie mają częściej odwagi przyjść, by porozmawiać, lecz nie brakuje ludzi, którzy szukają tylko sensacji. Dwie starsze kobiety, wpatrują się na nas, jak na tych najgorszych, naszeptując coś pod nosem.Siostra łamie mnie mocniej za rękę. W jej dużych, niebieskich oczach mogę wyczytać tylko jedno pytanie, kiedy On wróci? Przecież obiecał.. | niby_inny

boli mnie Jego nieobecność. brak dotyku. spojrzeń  które wywoływały natychmiastowy uśmiech. przytuleń  momentami tak mocnych  że mogłam czuć się w zupełności bezpieczna. pocałunków obdarzających moje ciało ciepłem. zapachu  który przypominał  że ciągle tutaj jest. serca  gwarantującego miłość.   yezoo

yezoo dodano: 31 października 2012

boli mnie Jego nieobecność. brak dotyku. spojrzeń, które wywoływały natychmiastowy uśmiech. przytuleń, momentami tak mocnych, że mogłam czuć się w zupełności bezpieczna. pocałunków obdarzających moje ciało ciepłem. zapachu, który przypominał, że ciągle tutaj jest. serca, gwarantującego miłość. [ yezoo ]

zupełna cisza. aromat kawy ogarnął już cały pokój. niebo jest wypełnione gwiazdami. zastanawiam się  którą z nich jesteś Ty. nie chcę już tęsknić. pragnę byś w końcu wrócił. usiadł obok i bez jakichkolwiek wyjaśnień przytulił. każdego dnia czuję się coraz bardziej słabsza. a momentami mam ochotę umrzeć. nie  nie jestem egoistką. chcę tylko spotkać się z Tobą  nieważne  czy w niebie  czy w piekle. chcę złapać Cię za rękę  spojrzeć w oczy i upewnić się  że wszystko u Ciebie jest w najlepszym porządku.   yezoo

yezoo dodano: 31 października 2012

zupełna cisza. aromat kawy ogarnął już cały pokój. niebo jest wypełnione gwiazdami. zastanawiam się, którą z nich jesteś Ty. nie chcę już tęsknić. pragnę byś w końcu wrócił. usiadł obok i bez jakichkolwiek wyjaśnień przytulił. każdego dnia czuję się coraz bardziej słabsza. a momentami mam ochotę umrzeć. nie, nie jestem egoistką. chcę tylko spotkać się z Tobą, nieważne, czy w niebie, czy w piekle. chcę złapać Cię za rękę, spojrzeć w oczy i upewnić się, że wszystko u Ciebie jest w najlepszym porządku. [ yezoo ]

Kiedy przytuliles mnie do swojej klatki piersiowej i czulam bicie Twojego serca  do oczu naplynely mi lzy  bo wiem ze nie moge miec Ciebie na zawsze  ze predzej czy pozniej nasza znajomosc dobiegnie konca  poznasz dziewczyne w ktorej sie zakochasz  a ja nadal nie bede potrafila pojsc na przod  bede stala w miejscu. Kiedy lezelismy  poczulam to tak bardzo wiesz  chyba pierwszy raz az tak bardzo. A najgorsze jest to ze nie potrafie odejsc  nie potragie zerwac z Toba kontaktu  nie potrafie wykreslic Cie z mojego zycia  pomimo tego ze wiem jak sie to zakonczy  po prostu nie potrafie ! I jezeli ostatnio opcja sa takie relacje  to z nich skorzystam  bo choc na chwile bede mogla zasmakowac zycia  mojego pieprzeonego zycia ktorym jestes Ty !  leniaa

leniaa dodano: 31 października 2012

Kiedy przytuliles mnie do swojej klatki piersiowej i czulam bicie Twojego serca, do oczu naplynely mi lzy, bo wiem ze nie moge miec Ciebie na zawsze, ze predzej czy pozniej nasza znajomosc dobiegnie konca, poznasz dziewczyne w ktorej sie zakochasz, a ja nadal nie bede potrafila pojsc na przod, bede stala w miejscu. Kiedy lezelismy, poczulam to tak bardzo wiesz, chyba pierwszy raz az tak bardzo. A najgorsze jest to ze nie potrafie odejsc, nie potragie zerwac z Toba kontaktu, nie potrafie wykreslic Cie z mojego zycia pomimo tego ze wiem jak sie to zakonczy, po prostu nie potrafie ! I jezeli ostatnio opcja sa takie relacje, to z nich skorzystam, bo choc na chwile bede mogla zasmakowac zycia, mojego pieprzeonego zycia ktorym jestes Ty ! /leniaa

Pamietam dzien w ktorym Cie poznalam. Letni  cieply wieczor  w tle leciala muzyka  a na niebie mozna bylo zobaczyc  fajerwerki ktore zorganizowane byly przez miasto. Ty  Twoj przyjaciel  i ja z kumpela  zapytala    Podoba Ci sie ?   na co ja ze smiechem odpowiedzialam  No cos  Ty nie jest w moim typie.  Pamietam  ze powiedziala mi wtedy  ze jest pewna ze cos do Ciebie poczuje  i miala racje  aktualnie moim typem jestes Ty i  jedyne co moglo by zastapic Ciebie to Twoj sobowtor..  leniaa

leniaa dodano: 31 października 2012

Pamietam dzien w ktorym Cie poznalam. Letni, cieply wieczor, w tle leciala muzyka, a na niebie mozna bylo zobaczyc fajerwerki ktore zorganizowane byly przez miasto. Ty, Twoj przyjaciel, i ja z kumpela, zapytala -" Podoba Ci sie ?", na co ja ze smiechem odpowiedzialam "No cos, Ty nie jest w moim typie." Pamietam, ze powiedziala mi wtedy, ze jest pewna ze cos do Ciebie poczuje, i miala racje, aktualnie moim typem jestes Ty i jedyne co moglo by zastapic Ciebie to Twoj sobowtor.. /leniaa

Pewno ze pamieta     teksty leniaa dodał komentarz: Pewno ze pamieta ;)) do wpisu 29 października 2012
Luzuj ziomek  każdy ma kilka ran nie do zszycia. Każdy ma coś co go rozpierdala od środka na samo wspomnienie. esperer

slaglove dodano: 29 października 2012

Luzuj ziomek, każdy ma kilka ran nie do zszycia. Każdy ma coś co go rozpierdala od środka na samo wspomnienie./esperer

Proszę  zacznijmy od nowa.

mrs_porazka dodano: 29 października 2012

Proszę, zacznijmy od nowa.

znów nadchodzi ten dzień  w którym największą trudność sprawi mi przełamanie się. będę zmuszona uspokoić serce  zacisnąć pięści  wierząc  że to pomoże zatrzymać napływające do oczu łzy. pójdę tam późnym wieczorem  żeby móc porozmawiać z nim na osobności. położę na pomniku dobrą whiskey i drżącymi rękoma odpalę papierosa. zacznę się zwierzać i opowiadać wszystko to  co przeżyłam. będę się uśmiechać  wspominając poprzednią jesień  kiedy jeszcze tutaj byłeś. opowiem ci  co u mojej mamy  która tak bardzo cię lubiła. następnie wezmę łyka mocnego alkoholu  szklącymi oczami podsumowując  że w zasadzie wszystko jest okej. a później przeproszę za moje głupie gadanie i zawracanie ci głowy. przecież jesteś w niebie  obiecałeś być moim Aniołem Stróżem. wiesz gdzie tak naprawdę jestem  gdy mówię  że wychodzę do znajomych. co czuję  kiedy szepczę  że jest dobrze. wiesz  jak bardzo mi Ciebie brakuje  przyjacielu.   yezoo

yezoo dodano: 28 października 2012

znów nadchodzi ten dzień, w którym największą trudność sprawi mi przełamanie się. będę zmuszona uspokoić serce, zacisnąć pięści, wierząc, że to pomoże zatrzymać napływające do oczu łzy. pójdę tam późnym wieczorem, żeby móc porozmawiać z nim na osobności. położę na pomniku dobrą whiskey i drżącymi rękoma odpalę papierosa. zacznę się zwierzać i opowiadać wszystko to, co przeżyłam. będę się uśmiechać, wspominając poprzednią jesień, kiedy jeszcze tutaj byłeś. opowiem ci, co u mojej mamy, która tak bardzo cię lubiła. następnie wezmę łyka mocnego alkoholu, szklącymi oczami podsumowując, że w zasadzie wszystko jest okej. a później przeproszę za moje głupie gadanie i zawracanie ci głowy. przecież jesteś w niebie, obiecałeś być moim Aniołem Stróżem. wiesz gdzie tak naprawdę jestem, gdy mówię, że wychodzę do znajomych. co czuję, kiedy szepczę, że jest dobrze. wiesz, jak bardzo mi Ciebie brakuje, przyjacielu. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć