 |
|
Sama przyznaj... Dla niego jesteś już nikim.
|
|
 |
|
"Nie zapomniałam.., Nie przestałam kochać... Nie przestałam tęsknić i myśleć o tobie. I wcale się nie pogodziłam z myślą, że już nie wrócisz. I tylko jakoś dziwnie mi, gdy widząc cię daleko gdzieś nadal czuję te motylki w brzuszku i łzy cisnące się do oczu. Kocham cię wciąż... Tak bardzo mi ciebie brakuje... Nauczyłam się już udawać przed innymi, że nic do ciebie nie czuję. Lecz w środku nic się nie zmieniło, bo nadal jesteś najważniejszą osobą w moim życiu".
|
|
 |
|
Z dnia na dzień jest coraz gorzej. Czuję pustkę pomiędzy nami. Pokochałam nieodpowiednią osobę. ~ lonelinesss
|
|
 |
|
"Nigdy nie zapomnę, zawsze będziesz w moim sercu" ~ Zaya
|
|
 |
|
Potrzebuję zrozumienia. /nicciniepowiem
|
|
 |
|
I znowu to wszystko się tak cholernie popieprzyło. Znowu sobie nie radzę. Znowu nie mam nikogo. Teraz jest jeszcze gorzej niż wtedy.
|
|
 |
|
długo zastanawiało mnie to, po cholere się odezwał . teraz wiem, nie przyzna się do tego, ale wiem że strasznie mu mnie brakowało .
|
|
 |
|
choć bardzo chciała mu ufać, nie mogła tego zrobić, ponieważ wciąż pamiętała, to co on jej zrobił, jak bardzo ją zranił .
|
|
 |
|
Naprawdę chciałam to zrobić..?
|
|
 |
|
Nie. Dlaczego nie chcę cię słuchać? A nie zastanawiałeś się nad tym, że ja już po prostu nie mam siły na te gierki? Już mam dość tego, że jednego dnia zachowujesz się tak jakbym była dla ciebie kimś więcej niż koleżanką, a następnego boisz spojrzeć się w oczy. Dość. Wymiękam, stary. Myślę, że na moje miejsce znajdzie się wiele chętnych dziewczynek. W końcu masz takie powodzenie. ~ pruderia
|
|
 |
|
"[...] kto nie ma odwagi do marzeń nie będzie miał sił do walki. Raczej, każdy ma prawo marzyć inaczej, czuć ból, przywiązanie, miłość, smutek też inaczej. Wierz mi, płaczę, najwyższy czas dorosnąć. Nie tylko tu są miliony ludzi, których dzieli wspólna samotność. W odbiciach kałuż na mokrych ulicach, tu, gdzie pragnienie zapomnienia jest tak silne jak chęć życia". ~ Fabuła
|
|
 |
|
"Czy myślisz o mnie czasem jak ja o tobie i czy istnieje dla mnie w ogóle miejsce w twoim świecie? No tak, przecież zapomniałam, że ty jesteś wiecznie zajęty i nieosiągalny... Wybacz, że śmiałam pomyśleć, że mógłbyś należeć do mnie...".
|
|
|
|