 |
|
Czasami mam ochotę odgryźć Ci wargi, kiedy jestem do cna podsycona euforią na widok Twojego uśmiechu. odgryźć i triumfalnie schrupać.
|
|
 |
|
Jak widać, żyję i mam się do..Po prostu się mam.
|
|
 |
|
smutek zalegający na serce, nie pozwala na usmiech.
|
|
 |
|
żyjemy w erze przeterminowanej cnoty i globalnej depresji nastolatków.
|
|
 |
|
nie mysl nad tym co czujesz, czuj to.
|
|
 |
|
nie mówiliśmy dużo, ale dużo między nami się działo.
|
|
 |
|
uderz mnie w twarz. zanim zrobi to życie.
|
|
 |
|
ogólnie jest zajebiście , tylko w szczegółach tkwi beznadzieja .
|
|
 |
|
usiąść i ze spokojem strząsnąć popiół papierosowy z kolana,
wziąć głęboki wdech i odchylić głowę w tył, po prostu ujrzeć
słońce i uśmiechnąć się bez ciężaru tysiąca słów krążących
w głowie.
|
|
 |
|
darujmy sobie wstępne jąkanie się, plątanie
w słowach na przeprosiny. przytulmy się i
wpijmy się w swoje usta szepcząc przy uchu,
że nie potrafimy bez siebie żyć.
|
|
|
|