 |
|
Bo ja potrzebuję pewności. Jakiejś umowy, że tym razem się nie zawiodę, że nie będę musiała leczyć duszy z przedawkowania rzeczywistości i że nie będzie koniecznie ochładzanie serca z gorącego rozczarowania.
|
|
 |
|
-kocham go. - dziewczyno, ogarnij się! nie widzisz jaki on jest?! czy ty naprawdę nie zauważasz jego wad?! - a czy ty myślisz, że ja szukam u niego wad.. ja ciągle szukam miłości w jego oczach. tej naszej małej miłości. i ciągle mam nadzieje, że w końcu ją ujrzę.
|
|
 |
|
patrz - topię się w twych słowach jak w błękicie nieba,niesamowicie uległa na ich dźwięk.
|
|
 |
|
na resztę mam wyjebane, bo ta reszta ma wyjebane na mnie!
|
|
 |
|
na ulicy ciągle widzę plastikowe laski, włosy jak na mopie, twarze świecą jak odblaski.
|
|
 |
|
ty całujesz mnie po szyi, ja drapię Cię po plecach
|
|
 |
|
a te motyle z brzucha szaleją nawet kiedy napiszesz "cześć słonko".
|
|
 |
|
kupiłeś mi wodoodporny tusz i wręczając go wyszeptałeś, że musimy porozmawiać. nie potrzebowałam rozmowy. dla mnie wszystko, było już jasne.
|
|
 |
|
przy tobie nie byłam sobą, byłam sztuczna. starałam się być twoim ideałem. zachowywałam się jak jakaś lalka z pozytywki, na uwięzi.
|
|
 |
|
"Jestem niezmiernie dumna, że ten mężczyzna poświęcił chwilę, by mnie poznać."
|
|
 |
|
ile osób obstawiało ze dobrze zaufało ludziom na których pozniej słów było mało bo zaufanie jest jak dane na dyskach łatwo je stracić a trudniej odzyskać kto by pomyślał że będzie miał się przyznać do czegoś co zostawia na honorze [światem bliznach] nadużywa zaufania tylko myśli że jest cwaniak zrobi coś czego innym sumienie zabrania fałszywą twarz sztucznym uśmiechem zasłania więc VIDE CUL FIDE i wbij to sobie w baniak...!!!
|
|
|
|