 |
|
Może rzucić to wszystko lub przypomnieć słowa matki, że kto nie ma odwagi do marzeń nie będzie miał sił do walki.
|
|
 |
|
wszystko ma swój koniec, wszystko się wygasza, topnieje jak lód, jak światło się rozprasza.
|
|
 |
|
Teraz to wszystko na nic, płonie pergamin w rękach. Bo są rzeczy których nie chciałabym pamiętać.
|
|
 |
|
Złap mnie za dłoń, pobiegnijmy w tamto miejsce, gdzie liczy się tylko wnętrze i serce.
|
|
 |
|
Ciągle daleko, a jednak tak blisko.Nie chcę Cię stracić wtedy stracę wszystko.
|
|
 |
|
w tym tkwi sens istnienia, by być będąc nawet w połowie martwym, by kochać krusząc skałę na sercu, by oddychać, gdy brakuje tlenu, by żyć, nawet jeśli tak naprawdę, nie ma już dla kogo. / endoftime.
|
|
 |
|
a potem, późną nocą, tuż przed snem opowiem Ci jak było naprawdę, jak na co dzień jedno pragnienie chłonęło każde z marzeń, jak chęć, dzielenia jedynie z Tobą, tego mięśnia leżącego w bezruchu gdzieś pod klatką piersiową, uśmiercała wszystko inne. opowiem Ci o swoich snach, w których dominowałeś od zawsze. opowiem, jak momentami chciałam mimowolnie wtulić się w Ciebie, i odczuwać kruche ciepło. jak nieustannie, wśród bladej codzienności szukałam cienia Ciebie, jak błagałam, abyś był tym, z którym wszystko nabierze sensu, z którym położę wspólny fundament i pierwsze podstawy, a po czasie zbuduje mój dom, i będę dzielić się łóżkiem. z którym codziennie rano, tuż przed pracą będę spijać piankę z kawy, a co niedzielę będzie robił mi śniadania do łóżka i dawał siebie. abyś był tym, którego będę co wieczór całować na dobranoc, przytulać bez zahamowań, i mieć na wyłączność, tego, który będzie tym jedynym, za którego kiedyś umrę, i którego będę kochać nawet gdy rozdzieli nas niebo. / endoftime
|
|
 |
|
Nie szukaj ideału. Bo ideałów nie ma. Znajdź kogoś, kto zdenerwuje Cie jak nikt inny. Kogoś, czyj dotyk sprawi, że odlecisz do innego świata. Kogoś, przy kim nie będziesz chciała niczego udawać.
|
|
 |
|
a mówią, że kobiet nie można zrozumieć..
|
|
 |
|
Mając Ciebie, wiedziałam, że mam wszystko.
|
|
 |
|
Ostatnio miewam sny i zaczynam tęsknić za kimś o kim powinnam zapomnieć.
|
|
 |
|
Masz coś przeciwko, żebym usiadła koło Ciebie i patrzyła jak się uśmiechasz?
|
|
|
|