 |
Łatwo jest nawracać innych, lecz bardzo trudno nawrócić samego siebie.
|
|
 |
Sumienie to jest ten cichy głosik, który szepce, że ktoś patrzy.
|
|
 |
Jutro będziemy pić wódkę w piekle. Bo przecież możemy.
|
|
 |
Ludzie się nie zmieniają ?
W momencie w którym Twoje serce rozpadnie się na tysiąc kawałeczków,
już nigdy nie uda Ci się poskładać go tak, jak przedtem.
Pozostanie kalekie. Inne.
|
|
 |
Nie rzucaj mi kłód pod nogi, bo nigdy nie wiadomo czy nie potknę się kiedyś o jedną z nich biegnąc by uratować Ci życie
|
|
 |
rozsypałem się jak puzzle, kto poskłada mnie co?
|
|
 |
I can turn it on. Be a good machine. I can hold the weight of worlds.
|
|
 |
jestem gdzieś, lecz nie szukaj mnie, bo nie chcę dalej żyć
|
|
 |
odwracam się i potykam. cholera, przecież nikt nie goni
|
|
 |
Nigdy więcej nie mów mi,
Że chcesz by wróciły dni.
Wspólnie przez nas spędzone,
Miłością wypełnione.
Które znaczyły wiele,
A teraz są jak cienie.
Prawie już niewidoczne,
Zanikające codzień.
Dlatego nie chce więcej,
By bolało mnie serce.
Przez kolejne te słowa,
Które ranią od nowa. /gre.wiecz
|
|
 |
Kochałbym cię - psiakrew, cholera, gdyby nie ta niepewność, gdyby nie to, że serce zżera
złość, tęsknota i rzewność, byłbym wierny jak ten pies Burek, chętnie sypiałbym na słomiance, ale Ty masz taką naturę, że nie życzę żadnej kochance //W.Broniewski
|
|
|
|