 |
|
Nie kilometry dzielą ludzi, lecz obojętność.
|
|
 |
|
Nie daję rady bez Niego, ale tak idealnie tego nie pokazuję.
|
|
 |
|
jeśli ktoś jest dla Ciebie ważny,to na zawsze taki pozostanie. Nieważne ile bólu Ci przynosi.
|
|
 |
|
jest za późno na płacz, zbyt niepewnie by
ruszyć dalej.
|
|
 |
|
wszędzie poznałabym ten głos, choć nie słyszałam go już trzy lata.
|
|
 |
|
Chcę Ci powiedzieć, że wciąż Cię kocham. Że nadal niespokojnie biję mi serce, bo nie ma Cię przy mnie. Że wciąż, Twoje życie jest ważniejsze od mojego. Że tak przeraźliwie tęsknie za Twoim dotykiem. Zasypiam wpatrując się w pusty pokój.Wstaję tylko po to, by wieczorem znowu zatopić się we wspomnieniach. Chcę Ci powiedzieć, że każda życiowa funkcja traci jakikolwiek sens, gdy Cię tutaj nie ma. Słońce traci swój blask, a niebo błękitny odcień Twoich oczu. Proszę Cię, daj jakiś znak, bo wszystko tutaj co moje,umiera bez Ciebie.
|
|
 |
|
To jest nienormalne. Tęsknie za Tobą za każdym razem, gdy oddycham. Potrzebuję Cię przy sobie, gdy tylko moje serce zaczyna bić. To nie jest zwyczajne uczucie, zaczęłam się go bać, bo ono sprawia, że jesteś jedyną rzeczą w którą wierzę. Nie powinnam, ale będę czekała na Ciebie do samego końca, chociaż wiem, że od dawna nie mam na co czekać. Zastanawiam się jak ja mam przetrwać bez twojej miłości, przecież to Ty utrzymywałeś mnie przy życiu. Te szalone myśli wprowadzają mnie w obłęd, czuje, ze wariuje. Porównuje Cię z narkotykiem, który nadal czuje w swoich żyłach, jesteś jak mój upragniony raj, który staram się odszukać. No dalej, ogłoś światu jak bardzo jestem słaba, bo odczuwam znowu ta pieprzoną tęsknotę. Tym razem Cię nie powstrzymam przed upokorzeniem mnie, nie. Tej miłości się nie wstydzę, mimo, że jest toksyczna bo zabija precyzyjnie każdego dnia i zabrudzona twoimi żałosnymi kłamstwami. Przed głupotą i błędami życiowymi nie ucieknę. Nie ucieknę przed sercem i sumieniem.'
|
|
 |
|
mija rok. czy wracam ? tak , często wracam do tamtych wakacji . do przyjaciół , którzy od nas odeszli , do ludzi , którzy mnie teraz nienawidzą . ale przedewszystkim wracam do siebie . do siebie , do takiej jaką byłam rok temu. ta mała istotka , która dzisiaj jest pewną siebie ' kobietą ' rok temu była małą dziewczynką zakochaną w piwnookim frajerze . Przeżywałam wtedy wiele . Jedna osoba , która to przeczyta pewnie pomyśli , że zwariowałam . Może nie powinnam do tego wracać ?
tak sobie myślę . co by się zmieniło ,gdyby nie jeden dzień . gdyby nie było paru niepotrzebnych przypałów . gdyby nie było tej WIELKIEJ MIŁOŚCI. czy żałuje ? nie , niby dlaczego ?
byłam szczęśliwa. teraz bym do tego nie wróciła . nie . każdy z nas ma chociaż jedną szczęśliwą chwilę , która możliwe , że była najlepsza ale nie wróciłaby do niej , bo szczęśliwa jest tak jak jest teraz . amen , trzymajcie się .
|
|
 |
|
Wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro, miałeś być tu ze mną, a nie kurwa wyjść stąd. / bonson . ♥
|
|
 |
|
czemu kończy się to na czym naprawdę nam zależy ? zazwyczaj albo boimy się porażki albo nie chcę nam się ruszyć dupy i zacząć coś naprawiać . -,-
|
|
 |
|
już tylko raz spojrzymy sobie prosto w twarz, powiemy do widzenia , nie będzie już nas .
|
|
 |
|
często zapominamy o tym, kim jesteśmy i udajemy, by zbliżyć się do kogoś, kto nie należy do naszego małego światka.
|
|
|
|