 |
|
za tym wczoraj dzisiaj tęsknie,
a tylko w jutro można iść
|
|
 |
|
mam dla ciebie mały prezent, znów mam cię w sercu
|
|
 |
|
tylko piję, przeklinam i się ciągle opierdalam
|
|
 |
|
teraz pusto nie ma nic nawet echa
|
|
 |
|
siedzę, a on siedzenie obok,
w rytm mego serca buja głową
|
|
 |
|
wirują słowa niewypowiedziane,
a uznane za zaakceptowane
|
|
 |
|
mroczny pasażer ze mną jedzie,
siedzi obok, choć tyle pustych siedzeń,
obsesyjnie, jak upiór w operze,
jeśli nie widzisz, spróbuj spojrzeć szerzej
|
|
 |
|
nieznany skrupułom rzuca urok,
już miłość i strach czuję pod skórą
|
|
 |
|
Jak nie Ty, to kto mi został ?
|
|
 |
|
tylko mnie nie strasz, że odkochasz się...
|
|
|
|