 |
|
napisał. żółta koperta zaczęła migać na dole ekranu. serce przyspiesza swój rytm bicia, robi ci się zimno, a ręce zaczynają drżeć. klikasz 'otwórz'. czytasz wiadomość. odliczasz do ośmiu i dopiero odpisujesz, tak by przypadkiem nie pomyślał, że tylko czekałaś aż napisze.
|
|
 |
|
Zwykła ławka zmienia się w magicznie miejsce, gdy siedzisz tam z przyjaciółmi.
|
|
 |
|
nic tak nie denerwuje jak niechorujący nauczyciel matematyki
|
|
 |
|
Udowodniłeś mi dzisiaj że wolisz dziewczyny, które dają dupy na prawo i lewo.
Już wiem czemu nam nie wyszło .
|
|
 |
|
i codziennie sobie wmawiam, że jutro na pewno się odezwiesz.
|
|
 |
|
ciężko w dzisiejszych czasach wytrzeźwieć z miłości.
|
|
 |
|
i co, mam teraz płakać, bo znowu coś się spieprzyło? musiałabym przepłakać całe życie, kochanie. a prawdziwych powodów do płaczu niewiele. i płakać za tobą też nie warto.
|
|
 |
|
Ktoś mądry mi powie, jak można WYROSNĄĆ Z PRZYJAŹNI? a nie przepraszam, to tylko dobre koleżeństwo było.
|
|
 |
|
miał kilka uśmiechów. pierwszy na widok kogoś z rodziny, drugi na wiadomość o wygranym meczu, trzeci, dla tej tlenionej i pustej lali, czwarty gdy zdobył kolejny lvl, piąty na informacje, że kumple mają 'małe co nieco' . brakuje tylko szóstego uśmiechu - specjalnie dla mnie.
|
|
 |
|
fajnie by było się zakochać na wiosnę.
|
|
|
|