Średnio co minutę patrze na zegarek.Tak jak bym wzrokiem miała przyśpieszyć czas.Czas który uparcie wolno mija- złośliwie pokazując mi jak bardzo mogę za nim tęsknić.
Tamtego poranka nie chciałam się z Tobą żegnać. Nadal nie chcę. I tylko dlatego, że pożegnałam Cię już oficjalnie - dla świata oraz Twojej podświadomości, nie żegnam Cię tu, w sercu, podświadomie łaknąc choć jednego grama Twojej obecności.