 |
Choćbym nie wiem jak się mył - pozostanę brudny
Tu wśród ludzi, którzy nie są już ludźmi
|
|
 |
Tych kilka spraw nie daje spokoju
Ciągła amplituda uczuć i nastrojów
|
|
 |
wiem życie jest krótkie
Żeby poddać się, lecz wszystko idzie na czołówkę
|
|
 |
Nie rób z ludzi amunicji, by budować własne ego, bo strzelasz na ślepo, znakiem czego Ty jesteś kaleką.
|
|
 |
jeśli nie jesteś w stanie, po chuj obiecywałeś?!
|
|
 |
Kłótnie, chora miłość, bez sensu związek
Zazdrość, obawy, nerwy, nasz problem
A i tak Cię kocham i wierzę w szczęście
|
|
 |
gaśnie stres, właśnie idą w zapomnienie
|
|
 |
teraz dotrzymuj mi kroku, chodźmy razem przez życie,
|
|
 |
Paradoks szczerości polega na tym, że najpierw ludzie jej od Ciebie oczekują, a potem mają do Ciebie o nią pretensje.
|
|
 |
Ze kocham ciebie za to
Nienawidzę siebie a to
Jest w jedną stronę mój bilet do piekła
|
|
 |
Nie możemy żyć bez siebie
Nie możemy razem być
Porąbane to pożądanie
Prócz niego o nie czuję do ciebie tu nic
|
|
|
|