 |
|
smaku Twego nie znam choć mam Cię na końcu języka .
|
|
 |
|
Biegnij ze mną w noc i pod wiatr...
|
|
 |
|
Malowane po chodnikach serca dawno zmył już deszcz..
|
|
 |
|
oddana, odżegnana, samotna.
|
|
 |
|
niebo płonie w ogrodzie Twoich rzęs.
|
|
 |
|
Nie ma sprawy. Też będę Cię miała w dupie.
|
|
 |
|
Pierdole to, idę czytać książkę. Może czyjeś życie jest ciekawsze od mojego własnego.
|
|
 |
|
zawsze muszę coś spierdolić.
|
|
 |
|
Świat jest okrutny, lecz nie ma się co rozczulać.
|
|
 |
|
są dwa powody dla, których wstałam rano: mój budzik i Ty.
|
|
 |
|
Bo ON jest jak czterolistna koniczyna. Rzadki i najbardziej uszczęśliwiający okaz na świecie
|
|
 |
|
Przepraszam, ale nie mogę przyjść. Ciocia wujka brata sąsiada babci matki mojej koleżanki miała ciężki wypadek. To nagła sytuacja.
|
|
|
|