 |
Jestem znów na etapie chcenia wszystkiego, czego mieć nie mogę, cóż za udręka!
|
|
 |
Zadziwiające - tak niewiele brakuje mi dziś do szczęścia.
|
|
 |
Będę wredna i wyrachowana, cwana i cyniczna, będę fałszywa i dwulicowa, bo tylko tak można zyskać szacunek w tym pogmatwanym świecie..
|
|
 |
Gdy upadasz tak trudno jest się podnieść. Gdy płaczesz,tak trudno się otrząsnąć. Gdy kochasz, tak trudno przestać.
|
|
 |
Zapytali się mnie czy żałuję, że go poznałam. Zastanowiłam się i odrzekłam: Nie. Gdyby nie On, nie zaznałabym tej chwili szczęścia, śmiechu i innych rzeczy, które teraz wspominam z uśmiechem. Mimo, że się nacierpiałam - nie żałuję.
|
|
 |
Kłócimy się, potem wkurzamy, potem godzimy i mówimy ze kochamy, aż do następnej sprzeczki i tak w kolko. Żadne z nas nie chce odejść, bo przecież jesteśmy dla siebie wszystkim.
|
|
 |
potrzeba nam tu czegoś więcej niż dłoni,
potrzeba zaufania i spokojnych nocy
|
|
 |
wciąż mam do ranienia talent, nie martw się,
jeśli jest z kamienia jest dla mnie ciężarem
|
|
 |
ponoć mam serca z kamienia, wspaniale.
lepiej by było gdybym nie miał go wcale, wiesz?
|
|
 |
weź mnie puść bo umieram, nie chce już żyć jak teraz
|
|
 |
i nie pytaj czemu znów nie odbieram, czemu snów znowu nie mam
|
|
 |
- i udało Ci się zrozumieć, kim jesteś?- spytałam przez ściśnięte gardło
- Tak bardzo Cię kochałem. Twoje odejście mnie zniszczyło. Próbowałem się pozbierać. /pożyczona miłość
|
|
|
|