 |
|
Jeszcze nie raz spieprzymy to na czym nam na prawdę zależy.
|
|
 |
|
Wiesz jak to działa? Pojawiasz się, moje serce zaczyna bić mocnej i rodzi się w nim nadzieja. Zaczynam wszędzie widzieć Twoją twarz, oglądam Twoje zdjęcia i czekam z niecierpliwością na każde spotkanie. Potem dochodzimy do wniosku, że trzeba to skończyć i decyduję, że muszę o Tobie zapomnieć. Jest mi ciężko, ale po pewnym czasie przestaję o Tobie myśleć i wydaje mi się, że to już koniec. I wiesz co wtedy? Pojawiasz się ..
|
|
 |
|
I to nieustanne czekanie, napisze , nie napisze , napisze , nie napisze . wchodzisz w jego okienko i myślisz ' nie to on powinien
|
|
 |
|
Chyba najgorszy sen opuścił wyobraźnie .
|
|
 |
|
za bardzo wrażliwa, za mało twarda, dziecinnie naiwna głupio uparta.
|
|
 |
|
Między ulicami słów, a krawężnikami myśli.
|
|
 |
|
a jeżeli przypadkiem ktoś będzie chciał nam siebie przedstawić, powiesz mu, że się znamy?
|
|
 |
|
zauroczył ją. w tak głupi, naiwny, banalny sposób .
|
|
 |
|
niby nie rozmawialiśmy o niczym ważnym i szczególnym, ale samo to, że napisałeś wywołuje u mnie radość nie do opisania.'
|
|
 |
|
i kocham tą satysfakcję, gdy pod naciskiem mojego spojrzenia spuszczasz głowę w dół.
|
|
 |
|
Gdy dostaję sms'a od Ciebie od razu się uśmiecham. Nie ważne że piszesz o błahostkach ważne że pamiętasz o mnie.
|
|
 |
|
Nie boję się postawić na swoim. Niech wszyscy wezmą mnie za rękę. Przejdziemy tą drogę przez burzę razem. I nie ważne czy pogoda będzie ciepła czy zimna, po prostu wiedz o tym że nie jesteś sam. Jeżeli przeszedłeś tą samą drogę, wiem co czujesz...
|
|
|
|