 |
|
To nie jest tak, że mam cię gdzieś. Ja po prostu udaję mocniejszą niż jestem, udaję, że nie zwracam na ciebie uwagi, próbuję cię nie zauważać, ignoruję twój wzrok, staram się o tobie nie myśleć, nie wiążę z tobą żadnych nadziei, twoje ' cześć ' zlewam jak nigdy dotąd, a w głębi serca nie mogę bez ciebie żyć, bo cię kocham.!
|
|
 |
|
sztuką jest mieć wyjebane, gdy pęka Ci serce.
|
|
 |
|
przelotne spojrzenia, przeszywający wzrok i lekkie kłucie gdzieś tam w środku.
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś obudził się w Nowy Rok totalnie skacowany ze świadomością, że za mną tęsknisz, że Ci mnie brakuje. chciałabym, żebyś przyszedł i błagał, aby wróciła. chciałabym, udawać, że wcale nie chcę do Ciebie wrócić, kręciłabym. chciałabym w końcu zarzucić Ci ramiona na szyję i oświadczyć jak zabójczo Cię kocham. puste marzenia.
|
|
 |
|
Są podobno granice, których nie wolno przekraczać. Ja mam wrażenie, że przekroczyłam je wszystkie.
|
|
 |
|
poznałam Cię przypadkiem i to był najpiękniejszy przypadek w moim życiu.
|
|
 |
|
a może dziś jest 7 dzień tworzenia świata?
|
|
 |
|
białe korale odbijały smutny, czarny kolor sukni.
grzywka zakrywała zapłakane oczy.
chciała oszukać przeznaczenie ...
lecz pogrzeb straconej miłości trwał dalej....
|
|
 |
|
Boję się
Boję
uciekam w czasoprzestrzeń szukając odpowiedzi
na wszystkie zagadki.
nie wiem kim jestem. zgubiłam tożsamość
bezwietrznie poruszająca się na krawędzi nieba
o świcie bez nadziei
Mam mdłości
Ości w mej wnętrzności
W swym ciele
Dryfując powoli po morzu łez...
|
|
 |
|
Ja nie umrę
ja po prostu odejdę...
Nie mów mi żegnaj
Lecz powiedz do zobaczenia...
To bedzie jedna chwila
Która spłynie po policzku...
białe róże na mój grób
|
|
 |
|
a teraz odejdź, juz odeszłaś....
|
|
|
|