Dzisiejsza noc. Pojechałem z Dominiką do rodziców a tam pomysł żeby iść gdzieś na balet. No to nie wiele myśląc zgodziliśmy się i poszliśmy. Dawno się tak zajebiście nie bawiłem ;)
dziękuję, że rano, kiedy wychodzisz do pracy zawsze kładziesz mi jedną parę kluczy na półce, bym rano, idąc do szkoły, nie musiała ich szukać. ;* / wracajtuno.