 |
|
` Od Ciebie zależy to czy spełnią się moje marzenia . < 3.
|
|
 |
|
Nie powiemy tego mimo, że oboje to czujemy. /CHUCK BASS
|
|
 |
|
Wszystko, co robisz w życiu, jest nieważne, ale ważne jest, abyś to robił. / Twój na zawsze
|
|
 |
|
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało.
Wielkie sprawy głupią miłością. / Krzysztof Kamil Baczyński
|
|
 |
|
bo każda sekunda z Tobą to coś niezwykłego.
|
|
 |
|
każde wspomnienie ma swoją piosenkę.
|
|
 |
|
Była w nim totalnie bezgranicznie na maxxa zakochana . To nie było coś o czym można by było zapomnieć tak z dnia na dzień . Bo z każdym kolejnym dniem kochała Go coraz bardziej . Wieczorami wszystko do niej wracało . Siedząc ze szlugiem na parapecie nie obchodziło ją że ma dopiero 14 lat i psuje tym płuca . Nie obchodziło ją że mama w każdej chwili może wejść do pokoju i zobaczyć jak pali . W tej chwili liczył się tylko On i papieros który paliła .
|
|
 |
|
I widzisz go, wysokiego, w szerokiej siwej bluzie z kapturem na głowie, w szerokich spodniach i zajebiście aroganckim spojrzeniu, które paraliżuje każdą część Twojego ciała i wiesz, że chciałabyś go mieć dla siebie, już tak na zawsze.
|
|
 |
|
Nie ogarniam swojego życia , nie ogarniam ludzi którzy życzą mi jak najgorzej a mijają mnie na ulicy mówiąc 'siema' nie ogarniam fałszywej przyjaźni , która ostatnio zdarza mi się często , nie ogarniam tej miłości która ciągle wystawia mnie do wiatru . nie ogarniam siebie, życia , problemów . jestem słaba , strasznie słaba . nie daję rady więc odsuwam się na bok.
|
|
 |
|
Wracałam wieczorem do domu od koleżanki. było już ciemno. wiadomo rurki, za duża bluza, bandamka i słuchawki w uszach. przemierzałam spokojnie aleję. poczułam dziwne uczucie, że ktoś idzie za mną, ale nie odwróciłam się. nagle ktoś szturchnął mnie w ramię. zaczęłam krzyczeć, ale ktoś zasłonił mi usta. 'ciszej, bo ludzie pomyślą, że ja jakiś gwałciciel jestem' - zaśmiał się. 'ale Ty jesteś debil! kurwa straszysz mnie jak nie wiem' - zaczęłam się drzeć. 'oj tam no' - wyszeptał, wziął moją rękę i wsadził do swojej kieszeni, po czym odprowadził pod dom, czule się żegnając. . fajny sen, nie ?
|
|
 |
|
Pih mówił : im mniej wiesz, tym lepiej śpisz, ale ja i tak wolę wiedzieć na czym stoję.
|
|
|
|