 |
|
i w jednym momencie wszystko straciło sens. ;<
|
|
 |
|
Trzy godziny temu bardzo ładnie mi wytłumaczyła, powolnymi, wielokrotnie złożonymi zdaniami, że krzywdzimy się nawzajem, że tkwi między nami jakiś podstawowy konflikt. /zrób mi jakąś krzywdę
|
|
 |
|
podnieś głowę zanim powiesz, że nie widać wyjścia.
|
|
 |
|
nie narzekaj na los nawet wtedy, gdy upadasz
i doceniaj każdy krok, nawet ten na kolanach.
|
|
 |
|
wszystko ma swoje początki,
musisz wierzyć w siebie, a nie tylko wątpić.
|
|
 |
|
świat jest taki sam tylko ludzie tracą wartości.
|
|
 |
|
Papieros ma smak życia i nie smakuje mi...
|
|
 |
|
często od życia kop bywa bezcenny.
|
|
 |
|
Patrzę na pieprzony zegar, widzę wyścig cyfer.
|
|
 |
|
Osoba, za którą jesteś gotów mordować
Odeszła do Boga, bez ostatniego słowa.
|
|
 |
|
Przeszłość jest warta, tyle co z niej zabierzesz.
|
|
 |
|
Podobno nic nie dzieje się przypadkiem. Podobno Bóg stawiając na naszej drodze życia jakąś osobę ma w tym konkretny i określony cel. Zastanawiam się dlaczego zderzył nasze dwa światy... I nie znajduję wytłumaczenia. Chciał żebym nikomu już nigdy nie zaufała?
|
|
|
|