 |
|
Uciekam od zgiełku miast.
Zanurzam się w ciszy.
Nie słyszę już szumu miasta i krzyków.
Słucham szumu wiatru i śpiewu ptaków.
Uciekam od codzienności,
od walki o każdy mały uśmiech.
Tu nie muszę udawać.
Łzy rozmazują mi makijaż.
Na twarzy maluje się smutek.
Melancholia.
To odzwierciedlenie mojej duszy.
|
|
 |
|
Uwielbiam Jego "bansuj dziwko" .
|
|
 |
|
Ludzie się zmieniają, świat się zmienia, my się zmieniamy, ale widzisz nasze uczucia nie.
|
|
 |
|
Pięć miesięcy. Najlepsze miesiące mojego życia, wiesz?
|
|
 |
|
Walczę do ostatnich sił o to co kocham.
|
|
 |
|
Dwa przyspieszone oddechy, dwa niebieskookie spojrzenia, i dwie dłonie lekko splecione. Tak, to my kiedy usilnie próbuję odzyskać coś na czym najbardziej mi zależy.
|
|
 |
|
Pamiętasz jak powiedziałam pierwszy raz że Cię kocham? Od tamtego momentu nie przestałam.
|
|
 |
|
już nie rośnie tętno, wszystko mi jedno.
|
|
 |
|
Zimno, smutno, pachnie samotnością.
|
|
 |
|
Mam tendencje do uporczywego przejmowania się pierdołami i jednocześnie do kompletnego braku zainteresowania sprawami mającymi decydować o moim przyszłym życiu.
|
|
 |
|
Funkcjonuję. To dobre słowo na obecny stan rzeczy. Chodzę, mówię i oddycham, czasami nawet się uśmiechnę.
|
|
|
|